WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Sobota, 4 lipca 2020 r.
Imieniny obchodzą: Elżbieta, Malwina, Teodor

Wawer Music Festival

Niedziela, 1 marca 2020

Wawer Music Festival

Zapraszamy na historyczny koncert w dniu urodzin Fryderyka Chopina (1 marca o godz. 17:30 w Hotelu Boss) na którym wystąpi legendarna,  92-letnia laureatka Konkursu Chopinowskiego z 1955 roku – prof. Lidia Grychtołówna.

Dnia 9.02.2020 roku w Centrum Konferencyjno-szkoleniowym Hotelu BOSS odbył się 120-ty koncert Wawer Music Festival zorganizowany przez Podkarpacką Fundację Rozwoju Kultury. Koncert otworzył Prezes Fundacji prof. Jarosław Drzewiecki witając publiczność i wykonawców, szczególnie młodych laureatów Złotych Parnasów piętnastego, jubileuszowego Forum Pianistycznego „Bieszczady bez granic” w Sanoku. W minionym tygodniu Sanok był niekwestionowaną zimową stolicą pianistyki.

Blisko 500 artystów z 13 krajów świata zagrało 36 koncertów i brało udział w 400 godzinach wykładów, lekcji pokazowych i indywidualnych. W ramach Forum przyznano m.in. Grand Prix Konkursu „Młody Wirtuoz”, trzy „Złote Parnasy”, Nagrodę Artystyczną Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich, trzy roczne stypendia IMIT oraz nagrodę specjalną Zarządu Mery Pnefal SA w Warszawie w wysokości 10 tys. $ na nagranie i wydanie płyty CD. Następnie Dyrektor Maxymilian Bylicki (Instytut Muzyk i Tańca) wygłosił laudację na cześć JM Rektora Lwowskiej Akademii Muzycznej prof. Igora PYLATYUKA, przywołując dokonania w dziedzinie artystycznej, działalności pedagogicznej i współpracy muzycznej z polskimi instytucjami. Dyrektor Departamentu MKiDzN pani Agnieszka Komar-Morawska odczytała rotę odznaczenia i dokonała dekoracji Zasłużony dla kultury polskiej GLORIA ARTIS. Profesor był zaskoczony, bardzo wzruszony, wielokrotnie kłaniając się dziękował za to zaszczytne wyróżnienie. Na scenę wkroczyła Lwowska Orkiestra AKADEMIA ze swym koncertmistrzem prof. Arturem Mykitką i rozpoczął się koncert zapowiadany przez red. Jana Popisa, znanego z radiowego tembr głosu. Na początku było bardzo wzruszająco. Do fortepianu zasiadł kompozytor Konstanty Wileński i zagrał wraz z orkiestrą „Poloneza dla Oliwiera”. Dwuletni Oliwier Drzewiecki sam odebrał partyturę utworu z rąk kompozytora. Ukraiński kompozytor piękną polszczyzną powiedział, że świat muzyczny jest jedną wielką rodziną ponad podziałami i granicami, a dwa lata temu skomponował „Walca dla Soni” Drzewieckiej. Utwory te są wyrazem sympatii dla wielopokoleniowej rodziny muzycznej prof. Jarosława Drzewieckiego i uznaniem dla działania Rodziny Profesora w dziedzinie artystycznej, pedagogicznej i kulturalnej. Lwowska Orkiestra „AKADEMIA”, którą z wielką przyjemnością oglądałam już wiele razy, towarzyszyła prawie wszystkim solistom dzisiejszego wieczoru.

Zespół robił wrażenie odmłodzonego i grał z wielką pasją i precyzją. Orkiestra przez tydzień pobytu w Polsce dała 10 występów w Sanoku i podkarpackich miastach i na jeden wieczór przyjechała do Warszawy godnie kończący Forum Pianistyczne. Jako pierwsza zagrała 12-letnia Joanna Jasnowska prezentując niełatwy koncert A-dur KV 488 Mozarta. Wydawało się chwilami, że na szkło sypią się szlachetne kamyczki tworząc dobrą artykulację pochodów szesnastkowych. Młodziutka pianistka miała wiele solówek, grała bez nut prowadzona wprawną ręką dyrygenta, nie deprymowała ją obecność publiczności. Już od pierwszych chwil koncertu dało się zauważyć dyrygencki kunszt Igora Pylatyuka. Mnie szczególnie urzekała jego muzyczna troska w występach młodych wykonawców, niesamowite wyczucie i takt podkreślający rolę solisty w utworze a jednocześnie wsparcie gestem, dotykiem, mimiką dla młodego muzyka nawet w chwili owacji i oklasków. Nic dziwnego wszak Igor Pylatyuk wychował dwoje swoich dzieci robiących karierę w muzycznym świecie i od ponad 40 lat kształtuje charaktery muzyczne młodych ludzi. Rok 2020 jest światowym Rokiem Beethovena i z okazji 250-lecia urodzin kompozytora Aleksandra Shurdukowa z Moskwy wykonała pięknie i bardzo plastycznie Sonatę emoll op.90. Nasze muzyczne emocje narastały, red. Popis zapowiedział Andante spianato i Wielkiego Poloneza Es-dur op.22. Andante jest utworem o charakterze nokturnowym i poprzedza Poloneza, którego Chopin ukończył w Wiedniu. Wykonaniem Wielkiego Poloneza kończy się także film „Pianista” Romana Polańskiego. Na naszą, wawerską estradę wkroczyła długo oczekiwana prof. Irina Pietrova-Chukovska z Moskwy, która na X Konkursie im.F.Chopina w Warszawie w 1980 roku uzyskała VI nagrodę (nasza śp. Tatiana Shebanova miała wtedy II nagrodę). Rozpoczęła się prawdziwa uczta duchowa. Piękne zgranie z orkiestrą, wspaniałe gesty rąk, piękny dźwięk, błyskotliwa artykulacja sprawiały, że dostawałam „gęsiej skórki”. Irina Pietrova-Chukovska wybrała interpretację bardziej romantyczną niż patetyczną z narastającą dynamiką w Finale. Pan Redaktor podsumował: dzisiaj i 40 lat temu było inaczej ale równie bardzo pięknie. Po przerwie zabrzmiał koncert fortepianowy e-moll op.11 Chopina. Pierwszą część wykonał Eryk Parchański z Kielc a drugą i trzecią mała Japonka Kiriko Baba z Moskwy. Mówi się, że poezję muzyczną oprócz kompozytora tworzy muzyk zasiadający przy fortepianie i tak było w obydwu wykonaniach choć w dyskusji po koncercie głosy były podzielone. Dzieło Chopina należy do tych najtrudniejszych dla wykonawców, również z powodu tradycji wykonawczej, którą często trudno jest zignorować. Pianista polski sprawiał wrażenie zajętego tekstem i poprawnym wykonaniem dzieła natomiast japońska pianistka walczyła z nadmiarem wewnętrznego romantyzmu i chęci grania rubato, na które nie do końca pozwalała orkiestra. W trzeciej części utworu w rytmie Krakowiaka podziwiałam technikę japońskiej pianistki, trudno było za nią nadążyć, za bardzo szybkimi ruchami jej maleńkich palców na klawiaturze. Kolejnym pianistom, który wykonał program solo m.in. II Balladę F-dur Chopina był Emilis Sarinskas z Wilna. Redaktor stwierdził, że w wykonaniu utworu, części szybkiej przeplatanej z wolnymi frazami czuć było ducha klimatów znad jeziora Świteź. Artysta bardzo spodobał się warszawskiej publiczności.

Koncert kończył występ Anastasji Kolenko reprezentującej Lwów, która wykonała utwór Konstantego Wileńskiego „Wariacje na temat Mozarta” na fortepian, orkiestrę kameralną oraz trio jazzowe. Utwór bardzo zabawny i efektowny. Wzbudził wielki entuzjazm wśród publiczności. Kompozytor pogratulował solistce i na bis sam wykonał utwór jazzowy - Jazz Reds i było to godne zwieńczenie muzycznego wieczoru. Oprócz znakomitych aranżacji utworów skomponowanych przez Konstantego Wileńskiego, w wykonaniu Mistrza podziwiam niesamowitą mimikę kompozytora, jakby jeszcze nią podkreślał i tak fantastyczny muzyczny kunszt. To był przepiękny wieczór szłam spać rozradowana, moja dusza długo śpiewała ulubione frazy z koncertu e-moll Chopina. Wielu słuchaczy gratulowało prof. Jarosławowi Drzewieckiemu, tak pięknego koncertowego wieczoru.

Wawerska melomanka Alicja Jurczy


Termin
Niedziela, 1 marca 2020
Stalgast

Kalendarz Imprez

Marzec 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031

Najbliższe wydarzenia


Sobota, 4 lipca 2020

Bezpłatne badania mammograficzne

Sobota, 4 lipca 2020

4 lipca ruszają rejsy i przeprawy promowe z Plaży Romantycznej

Czwartek, 9 lipca 2020

Wokół brzmienia autentycznego - W kręgu warszawskim

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Gdzie w tym roku wyjeżdżasz na wakacje?

Nad morze
W góry
Na Mazury
Za granicę
Nigdzie
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń