WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Piątek, 12 sierpnia 2022 r.
Imieniny obchodzą: Klara, Lech, Julian

Niekończąca się historia

Marcin Jędrzejewski  |  22 maja 2017

Sprawa budowy Wschodniej Obwodnicy Warszawy mniej więcej od dwóch lat budzi żywe emocje wśród sporej grupy mieszkańców dzielnicy. Wtedy to właśnie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad po kilku latach bezczynności zaskoczyła chyba wszystkich propozycją zupełnie nowego przebiegu tej trasy. No i otworzyła tym swoistą puszkę Pandory. A decydująca o ostatecznym przebiegu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska dołożyła swoje, kilkakrotnie przesuwając termin rozpatrzenia sprawy. W minionym tygodniu termin podjęcia decyzji został przesunięty po raz kolejny, i to aż do 27 grudnia. Jak czytamy w uzasadnieniu „powyższe spowodowane jest koniecznością przeanalizowania przedłożonego przez inwestora ujednoliconego i zaktualizowanego raportu o oddziaływaniu ww. przedsięwzięcia na środowisko”. Tak więc mamy kolejne pół roku rozbudzania płonnych nadziei, sporów i przepychanek. Bo oczywiście każdy samochodem bez korków jeździć by chciał, ale drogi najlepiej jak by przechodziły nie pod naszym oknem, lecz pod oknem sąsiada. I tak spór: wariant zielony czy czerwony będzie nadal absorbował spore rzesze mieszkańców, Stara Miłosna (choć już nie tylko ona) nadal będzie stała w korkach, a trasa S17 (droga na Lublin) wraz z węzłem Zakręt (dla przypomnienia zlokalizowanym już na terenie naszej dzielnicy) konsekwentnie i szybko będzie budowana.
 
Kiedyś miałem okazję rozmawiać z ekspertem z SISKOM (Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji). Powiedział wtedy: „wasze protesty tak się skończą, że w końcu zostanie zbudowany węzeł Zakręt, a z drugiej strony węzeł Drewnica i wówczas na wyścigi będziecie błagali, aby szybko skończyć budowę WOW. Nieważne jakim wariantem”. Patrząc na tempo rozpatrywania sprawy przez RDOŚ oraz na rosnące natężenie ruchu na terenie dzielnicy, boję się, że jego słowa mogły być prorocze.
 
Grupa osób protestujących jest oczywiście dość liczna, bo i uciążliwości związane z budową WOW dotkną sporo osób. Ale z moich rozmów ze znajomymi i sąsiadami obserwuję, że poparcie dla tej inwestycji w ostatnich latach bardzo wzrosło, i to nie tylko w Starej Miłośnie. Gdyby tylko GDDKiA, zamiast forsować z uporem maniaka oderwany od rzeczywistości wariant na nasypie, przystąpiła do mądrych konsultacji i podjęła dialog z naszą lokalną społecznością, jak zrekompensować mieszkańcom Wesołej konieczność przeprowadzenia WOW przez teren naszej dzielnicy, to nagle mogłoby się okazać, że nie jest taki diabeł straszny, jak go malują.
 
A zamiast tego mamy kolejne przesuwanie terminów podjęcia i tak nieuchronnej decyzji. Karmienie ludzi fałszywą nadzieją, że coś może jednak się wydarzy i WOW przejdzie przez środek Sulejówka lub Halinowa. A te tysiące ludzi spędzające codziennie po kilkadziesiąt minut w korkach przez kolejne lata będzą tracić czas i nerwy.
 
Taka to nasza lokalna niekończąca się historia. Szkoda, że bez szans na happy end.

Tagi: Wschodnia Obwodnica Warszawy, WOW


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
stalgast2

Kalendarz Imprez

Sierpień 2022
PnWtSrCzwPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

Najbliższe wydarzenia


12 czerwca - 21 sierpnia 2022

Falenickie Koncerty Plenerowe 2022

5 - 26 sierpnia 2022

Potańcówki w Sinfonii Varsovii

6 - 28 sierpnia 2022

Bezpłatne rejsy i przeprawy promowe w Wawrze!

Zgłoś wydarzenie

normobaria
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Jaki sport najchętniej uprawiasz w Wesołej?

jazdę na rowerze
bieganie
nordic walking
narciarstwo biegowe
pływanie
tenis
sporty walki
fitness / zumbę / aerobic
taniec
inne
Zobacz wyniki
wesbud

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń