WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Sobota, 16 grudnia 2017 r.
Imieniny obchodzą: Albina, Zdzisław

Wspomnienie o trenerze - X Turniej Szachowy im. Jana Brustmana

Marian Mahor, Zastępca Burmistrza Dzielnicy Wesoła m.st. Warszawy  |  29 listopada 2017

Poznałem Janka prawie 20 lat temu. Prowadził wówczas zajęcia szachowe w „Bułhaku” Społecznej Szkole nr 12. Jako ówczesny dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Wesołej (nasza dzielnica była wtedy jeszcze samodzielnym miastem i gminą) i amator „królewskiej gry” natychmiast zaproponowałem mu zajęcia z większą grupą młodych szachistów w Ośrodku. I tak to się zaczęło. Następnie doprowadziliśmy wspólnie do stworzenia sekcji szachowej przy KS WESOŁA, gdzie spod jego ręki wyszło wielu znakomitych młodych mistrzów Polski, Europy, a nawet Świata w różnych kategoriach juniorskich, że wspomnę tylko niektórych: Arek Leniart, Kinga Pastuszko, Bartek Nowicki i inni. Mieliśmy wiele wspólnych tematów, rozmawialiśmy, najogólniej mówiąc, „o „życiu”, o problemach społecznych, o dawnych  czasach, o polityce także i… o piłce nożnej! Mało kto wie, że Jan Brustman jako chłopak miał dylemat, czy poświęcić się szachom, czy też zostać piłkarzem, bo w obu tych dyscyplinach miał niepośledni talent. Dylemat podobny do tego, jaki miał legendarny szkoleniowiec piłki nożnej Kazimierz Górski. Obaj panowie podjęli diametralnie różne decyzje, obaj jako zawodnicy nie osiągnęli znaczących sukcesów. Ich talenty i umiejętności znalazły odzwierciedlenie dopiero w pracy trenerskiej. Ci, którzy go znali, z pewnością zapamiętali jego wspaniały promienny uśmiech i trochę łobuzerski chichot, kiedy udało się go rozśmieszyć. Nie było to zresztą trudne, bo Janek do końca w swej naturze pozostawał właśnie takim „wiecznym chłopcem”, trochę urwisem, trochę marzycielem… takim go pamiętam.

Równolegle działał także na terenie dzielnicy Wawer w klubie ANIN i dlatego, po jego śmierci, obie te dzielnice doszły do porozumienia, żeby wspólnie wykreować Turniej Szachowy im. Jana Brustmana rozgrywany naprzemiennie, raz w jednej, raz w drugiej dzielnicy.

Tak więc Turniej Szachowy im. Jana Brustmana ma już 10 lat. W tegorocznej edycji rozgrywek szachowych wzięło udział aż 120 zawodników w wieku od 5 do 20 lat! Wydarzenie finansowane było w tym roku przez Dzielnicę Wesoła, a zorganizowane przez Uczniowski Klub Sportowy „Gambit” Wesoła w Szkole Podstawowej nr 353.

Sędzią głównym zawodów była Agnieszka Brustman, córka Janka i była mistrzyni Europy wśród kobiet, również animująca szachy w obu dzielnicach, trochę na zasadzie kontynuacji, trochę przez sentyment.

Otwarcia dokonali Burmistrz Dzielnicy Wawer – Łukasz Jeziorski oraz ja jako Zastępca Burmistrza Dzielnicy Wesoła. Towarzyszył nam Prezes MZSzach – Robert Krasiewicz.

Zwycięstwo w jubileuszowej X edycji Turnieju odniósł w przekonującym stylu Marek Chomczyk, którego karierę śledzę, od kiedy był jeszcze kilkuletnim chłopcem i toczył – ze zmiennym szczęściem – pojedynki z moim synem Maksem, w różnych zawodach w całej Polsce. Tuż za nim uplasował się świeżo upieczony absolwent naszego G. 119, Przemek Leszczak. Najlepszą zawodniczką turnieju została też „nasza” Magda Harazińska.

Przepiękne partie, mnóstwo emocji i duch Janka unoszący się nad stolikami szachowymi. Na pewno był w tym momencie w „siódmym niebie”. 

Tagi: Jan Brustman, turniej szachowy, szachy


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Grudzień 2017
PnWtSrCzwPtSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Najbliższe wydarzenia


2 - 17 grudnia 2017

Spotkanie Bożonarodzeniowe na pl. Szembeka

7 - 18 grudnia 2017

Sąsiedzkie spotkania przy choince

Sobota, 16 grudnia 2017

Zapraszamy na Świąteczny Kiermasz Bożonarodzeniowy!

Zgłoś wydarzenie

Wesbud
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Czy weźmiesz udział w konsultacjach dotyczących obwodnicy śródmiejskiej przebiegającej przez rondo Wiatraczna?

Tak, bo chcę wyrazić swoją opinię
Tak, bo jednostki administracyjne powinny znać zdanie mieszkańców stolicy
Tak, bo wierzę, że mój głos ma znaczenie
Nie, bo i tak jednostki administracyjne zrobią, co uważają za stosowne
Nie, bo nie obchodzi mnie ta inwestycja
Zobacz wyniki
Kurek Foto

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń