WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Wtorek, 26 maja 2020 r.
Imieniny obchodzą: Filip, Paulina, Marianna

Jola odeszła...

Leszek Winiarski  |  18 lipca 2011

Był wrzesień roku 1991. Wśród grona pedagogicznego ówczesnej Szkoły Podstawowej nr 2 w Zielonej pojawiła się nowa pani – Pani Jola. Młoda, życzliwa, uśmiechnięta całą sobą, szybko zyskała sympatię wśród młodzieży. Już po pierwszym roku pracy, w plebiscycie zorganizowanym przez uczniów, została wybrana najlepszym nauczycielem szkoły.

Wybór pracy w szkole wiązał się z doskonaleniem warsztatu pracy. Szkolenia, kursy, studia podyplomowe to był chleb powszedni Joli. Lubiła się doskonalić, dużo wymagała od siebie, bardzo dużo. Wkrótce została nauczycielem dyplomowanym. Praca dydaktyczna i wychowawcza uzupełniana była pomocą w organizowaniu pracy szkoły.

Analityczny umysł Joli i Jej zdolności organizacyjne nie trudno było zauważyć. W roku 2002 zostaje dyrektorem Gimnazjum nr 2 w Zielonej. Na krótko.

W roku 2002 Wesoła, na mocy ustawy warszawskiej, staje się 18-tą dzielnicą stolicy. Jesienią tego samego roku odbywają się wybory samorządowe, a po nich – reorganizacja administracji urzędów dzielnic. Potrzebna była w urzędzie osoba, która odpowiadać będzie za wesołowską oświatę. Jako radny dzielnicy ówczesnej kadencji bez wahania zarekomendowałem kandydaturę Joli.

Ktoś, kto znał szkołę "od podszewki”, kto przeszedł wszystkie szczeble kariery oświatowej - to była właśnie Jola. Byłem przekonany,że świetnie sobie poradzi.

Jola podjęła wyzwanie. Najpierw jako główny specjalista, a od 2006 roku jako Naczelnik Wydziału Oświaty Kultury i Sportu. Życzliwością i pomocą służyła wszystkim. Mrówcza i rzetelna praca, jaką wykonywała, inspirowała cały Jej wydział. Raz w roku na sesji rady ocenie poddawana jest praca wszystkich wydziałów urzędu. W przypadku wydziału, którym kierowała Jola ocena była, niezmiennie, bardzo wysoka. Dobra współpraca ze szkołami, z radą dzielnicy i klimat, jaki wokół oświaty tworzyła Jola to kapitał nie do przecenienia. 

Jolu, z owoców Twojej pracy Wesoła będzie długo czerpać. W tej ciężkiej chorobie pracowałaś do samego końca tak, jakby praca dodawała Ci sił. Swoim następcom poprzeczkę zawiesiłaś bardzo wysoko, a Swoim życiem zawodowym dopisałaś kolejny rozdział do „Traktatu o dobrej robocie”.

Bardzo trudno mówić o Tobie w czasie przeszłym. Niech w tym tlącym się kaganku oświaty unosi się Twój dobry duch.                                                                 

Tagi: Jolanta Skweres, wspomnienie


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Maj 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Najbliższe wydarzenia


Środa, 27 maja 2020

Wernisaż wystawy Bogdana Stodulnego

Wtorek, 30 czerwca 2020

Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Co myślisz o powrocie systemu roweru miejskiego (Veturilo) w Warszawie?

Pomysł dobry, ale w praktyce słabo działa - częste problemy z wypożyczeniem/oddaniem roweru
Świetny pomysł i doskonale się sprawdza w Warszawie
Zbyt często brakuje rowerów na stacjach, z których chciałbym/chciałabym skorzystać
Może być, ale bez rewelacji
Świetnie promuje jazdę na rowerze
Źle, że go wprowadzili, bo teraz trzeba na chodniku (jako pieszy) mieć oczy dookoła głowy, tylu tu rowerzystów
Fajny, ale rowery często się psują
Dobry, ale za mało stacji wypożyczenia
Nie wiem, nie korzystam
Kiepski, w innych miastach to działa lepiej
Co z tego, że są rowery jak prawie wcale nie ma ścieżek rowerowych?
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń