WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Piątek, 24 stycznia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Felicja, Rafał, Tymoteusz

Propozycje nazw rond w Wesołej

Marian Mahor  |  29 listopada 2013

W fazę końcową wkracza podjęta w maju br.  przez Zarząd Dzielnicy Wesoła akcja mająca na celu nazwanie wszystkich dziesięciu rond w Wesołej. Głównym jej założeniem było, aby nazwy rond upamiętniały osoby, miejsca, zdarzenia czy organizacje lub instytucje związane z historią Wesołej.

W okresie od 29 maja do 30 czerwca br. swoje propozycje nazw zgłaszali mieszkańcy. Otrzymaliśmy ponad 70 zgłoszeń, z czego kilkanaście zostało skreślonych w weryfikacji wstępnej – jako nie spełniających wymogów formalnych. Tak przygotowany materiał powędrował do Zespołu Nazewnictwa Miejskiego złożonego z powołanych przez Panią Prezydent ekspertów i działającego przy Biurze Kultury m.st. Warszawy. Ze wszystkich propozycji zaledwie kilkanaście uzyskało tam pozytywną opinię.

W oparciu o taką selekcję powołany przez Burmistrza Dzielnicowy Zespół opracował następną koncepcję, która miała być przekazana do konsultacji  z mieszkańcami. Składała się ona z 20 propozycji nazw. Szesnaście nazw pochodziło z listy zaopiniowanej pozytywnie przez  Zespół Nazewnictwa Miejskiego. Ponadto Zarząd Dzielnicy włączył ponownie do koncepcji dwie propozycje nazw odrzucone wcześniej przez Zespół, tj. 1. Warszawskiej Brygady Pancernej oraz Emanuela Bułhaka, ze względu na ich ścisły historyczny związek z terenem Wesołej. Obie te nazwy leżą szczególnie na sercu naszym mieszkańcom, o czym świadczy największa liczba zgłoszeń tych nazw. Dwie inne nazwy, tj. Starej Cegielni oraz Macierowe Bagno, zostały dopisane przez Dzielnicowy Zespół, jako jego propozycje autorskie.

Koncepcja 20 nazw dla 10 rond przeszła następnie dwie weryfikacje, najpierw ponownie Zespołu Nazewnictwa Miejskiego, a następnie złożonej z radnych Komisji ds. Nazewnictwa Miejskiego Rady m.st. Warszawy.

W efekcie obu tych weryfikacji wróciła do Dzielnicy już bardzo precyzyjna lista konkretnych rond z przypisanymi do nich nazwami. Generalnie, eksperci i radni m.st. Warszawy bardzo starannie i skrupulatnie rozpatrywali wszystkie propozycje Dzielnicy i trzeba przyznać, że ich przygotowanie merytoryczne mogło budzić zaufanie. Przygotowany przez nich ostateczny kształt  listy jest z pewnością uzasadniony i nie może budzić zastrzeżeń. Wygląda ona następująco:

Rondo ul. Okuniewska / 1 Praskiego Pułku inż. Józef Kleiber (ur. 22.02.1892 r., zm. data nieznana). Był doświadczonym artylerzystą. Służbę rozpoczął w 1 Pułku Artylerii Lekkiej Legionów Józefa Piłsudskiego. 3 grudnia 1920 r. w Mołodecznie otrzymał z rąk Józefa Piłsudskiego Srebrny Krzyż Virtuti Militari V klasy za wojnę 1918–1920. Do 1 Dywizjonu Pomiarów Artylerii w Toruniu trafił w 1927 r. 10 maja 1937 r. I wiceminister spraw wojskowych wydał rozkaz o utworzeniu 2 Dywizjonu Pomiarów Artylerii. Lokalizacja – rembertowski poligon,  a dokładnie – poligon w Wesołej. 28 grudnia 1938 r. ppłk Józef Kleiber został pierwszym dowódcą pierwszej stałej jednostki wojskowej w Wesołej. Żołnierze  z Wesołej wraz ze swym dowódcą byli wśród najdłużej walczących żołnierzy września 1939 r. Za zasługi w walkach kampanii wrześniowej został awansowany do stopnia pułkownika i odznaczony przez dowództwo Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie Krzyżem Virtuti Militari IV klasy. Jego powojenne losy i data śmierci nie są znane.

Rondo ul. 1 Praskiego Pułku / Niemcewicza Emanuel Mieczysław Bułhak herbu Syrokomla (ur. 1865 r., zm. 1943 r.) – książę, polski arystokrata, filozof i religioznawca. Pochodził ze starej litewskiej rodziny kniaziowskiej. Był synem Józefa Bułhaka i Antoniny z Malinowskich. Po śmierci ojca i stryjów odziedziczył ogromny majątek rodzinny. Na początku XX wieku był właścicielem terenów, na których leży Wesoła. Na początku XX wieku Emanuel Bułhak rozpoczął wyprzedaż i parcelację swoich podwarszawskich majątków. W wyniku tej działalności w okresie międzywojennym powstały wzdłuż linii kolejowej warszawsko-terespolskiej takie miejscowości letniskowe jak Wesoła i Wola Grzybowska, które po II wojnie światowej zostały połączone i utworzyły miasto Wesoła. Co najmniej od początku XX wieku Wola Grzybowska, centrum Wesołej i Groszówka były własnością księcia Emanuela Bułhaka. W roku 1905, z inicjatywy księcia, powstała jednostka Straży Ogniowej. Książę Bułhak sfinansował również budowę stacji kolejowej Wola Grzybowska. W Wesołej w okresie międzywojennym Bułhak ofiarował grunt pod budowę kościoła. Kościół został zaprojektowany wg pomysłu ks. Bułhaka i jest to obecnie jeden z najpiękniejszych obiektów architektonicznych w Wesołej i jednocześnie cenny artystycznie obiekt sztuki sakralnej. Emanuel Bułhak był społecznikiem, filantropem i miłośnikiem Wesołej.

Rondo ul. Brata Alberta / Wspólna Manswet Śmigielski (ur. 7.10.1900 r., zm. 30.08.1944 r.). Urodził się 7 października 1900 r. w Szańcu k. Buska w Ziemi Kieleckiej, w ówczesnym Królestwie. W 1920 r. walczył w Legionach Piłsudskiego w walkach o Warszawę. Seminarium Nauczycielskie skończył w 1922 r. W 1929 r. ukończył kurs Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Grudziądzu i otrzymał stopień plutonowego podchorążego, a później awansował na porucznika rezerwy. W 1935 r. ukończył studia na Wszechnicy Radiowej w Warszawie. Następnie los związał go z Zieloną na terenie dzisiejszej Wesołej. Zaangażował się w budowę szkoły, która dzięki ofiarności miejscowego społeczeństwa i dużej grupy działaczy Legionowych została 19 września 1937 r. uroczyście poświęcona i oddana do użytku. Kierownikiem szkoły w wyniku konkursu został Manswet Śmigielski. Po wybuchu wojny w 1939 r. M. Śmigielski organizował tajne nauczanie, a następnie na bazie drużyn harcerskich współtworzył Szare Szeregi w powiecie warszawskim. Pod względem wojskowym Szare Szeregi podporządkowane były Armii Krajowej, te pod dowództwem Manfreda Śmigielskiego wchodziły w skład Rejonu III Rembertów „Dęby”. W 1942 r. objął funkcję komendanta Chorągwi Mazowieckiej Szarych Szeregów, a rok później awansował na stopień Harcmistrza Rzeczpospolitej. W porę ostrzeżony o grożącym mu aresztowaniu, ukrywał się. Podjął pracę w Spółdzielni Społem w Warszawie. Potajemnie kontaktował się ze szkołą w Zielonej, nadal współpracował z Armią Krajową. Przygotowywał oddziały Szarych Szeregów do udziału w Powstaniu Warszawskim, wraz z którymi dołączył 1 sierpnia 1944 r. do powstania w Warszawie. Zginął 30 sierpnia 1944 r. w czasie bombardowania w kamienicy pod nr. 7 na ulicy Zakroczymskiej. Manswet Śmigielski był dwukrotnie odznaczony: w 1929 r. „Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości”, a w 1938 r. otrzymał „Brązowy Medal za długoletnią nienaganną służbę w Szkolnictwie”. Porucznik, harcmistrz Manswet Śmigielski pseudonim Jan Szwed, szef 3 Kompanii Batalionu Zośka, został pochowany w zbiorowej mogile harcerskiej w Kwaterze Batalionu Zośka na cmentarzu wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Rondo ul. Wspólna / Jagiellońska Kamil „Snoopy” Szybiński (ur. 1983 r., zm. 2002 r.). Od 1988 r. do 2002 r. roku wraz z rodzicami i starszym bratem mieszkał w Wesołej, w osiedlu Zielona. Był uczniem szkoły podstawowej w Zielonej, a następnie kontynuował naukę w szkole amerykańskiej. Maturę zdawał w liceum francuskim w Warszawie. Należał do grupy młodych ludzi, którzy wprowadzali w Polsce akrobatyczną jazdę na rolkach. Snoopy wykonywał wszystkie najtrudniejsze ewolucje w tym sporcie, stając się wzorem  do naśladowania dla innych. Uzyskał wiele nagród na zawodach krajowych i zagranicznych. Dzielił się swoimi doświadczeniami z innymi, uczestnicząc w promocji tego sportu, jeżdżąc po Polsce oraz występując w mediach. Jako junior był wicemistrzem Polski seniorów w tej dyscyplinie sportu. Ćwiczył również brazylijską sztukę obrony Capoeira. W ciągu swoich 19 lat życia odwiedził 35 krajów na 7 kontynentach. Odbył dwie podróże dookoła świata, w tym jedną samodzielnie. W podróżowaniu pomagała mu znakomita znajomość języka angielskiego, francuskiego oraz hiszpańskiego. Po ojcu odziedziczył pasję filmowca i każdą podróż dokumentował w formie zdjęć i filmów, które umieszczał na swoich stronach internetowych. Dzięki swoim dotychczasowym wynikom w nauce oraz swoim pasjom, którymi zainteresował komisję kwalifikacyjną, otrzymał wysokie stypendium amerykańskie. Studia rozpoczął w 2002 r. w Marymount College w Kalifornii. Zginął tragicznie w Kalifornii 17 września 2002 r., w pobliżu swojej szkoły, w dotychczas niewyjaśnionych okolicznościach.

Rondo ul. Jana Pawła II / Gościniec (przy SP 173) ks. Stanisław Witkowski – proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w latach 1947-1955; budowniczy kościoła. Swój urząd objął 6 grudnia 1947 r. jako drugi w historii proboszcz parafii. W czasie II wojny światowej zniszczono ówczesny kościół i plebanię, które wznoszono przez 18 lat. Ks. Witkowski, nie uzyskawszy pozwolenia na budowę nowej świątyni, zdecydował się przenieść do Starej Miłosny kościółek stojący bezużytecznie obok barokowej świątyni w Rokitnie, koło Błonia.  Na takie rozwiązanie zgodziła się ówczesna władza, gdyż statystycznie liczba obiektów sakralnych nie uległa zmianie. Nowo nabyty plac poświęcono uroczyście  6 czerwca 1948 r., a Kościół przeniesiono i postawiono w zaledwie 26 miesięcy.  6 sierpnia 1950 r. jego poświęcenia dokonał Prymas Tysiąclecia ks. kardynał Stefan Wyszyński. W tym czasie zakupiono dzierżawiony dotąd i zamieszkany przez proboszcza dom, a także wzniesiono grotę Matki Bożej dla upamiętnienia ogłoszonego przez Kościół dogmatu o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. W 1955 r. ks. Witkowski został przeniesiony do Parafii św. Tadeusza na Sadybie, gdzie był proboszczem aż do emerytury.

Rondo ul. Jana Pawła II / Graniczna Macierowe Bagno jedno z piękniejszych miejsc w Wesołej, gdzie wydmy paraboliczne są rozległe i sięgają wysokości 10 metrów. Macierowe Bagno jest torfowiskiem, czy jak wolą niektórzy, mokradłem – największym zagłębieniem bezodpływowym występującym pomiędzy tymi wydmami. Nazwa pochodzi od  Macierówki, kilkusethektarowego terenu w Starej Miłośnie, obejmującego wielogatunkowe lasy i wydmy z obniżeniami terenowymi z roślinnością nawiązującą do olsu, a miejscami do grądu, ale też domy mieszkalne i działki letniskowe. Bagno jest bardzo dogodnie położone z punktu widzenia turystyki i dydaktycznych wycieczek szkolnych.  Przy północnym skraju torfowiska znajduje się tablica informacyjna i ławka (ostatnio częściowo zdewastowane), obok przebiega szlak turystyczny.

Rondo ul. Jana Pawła II / Pogodna – Miłosna sama nazwa jest związana z terenem najstarszego osiedla Wesołej historycznie od samych jego początków, tj. od XIV wieku. Określano tym mianem tereny między Sulejówkiem a Wawrem. Była to wieś szlachecka. Geneza nazwy Miłosna do dziś budzi kontrowersje. Być może pochodzi ona od rośliny o nazwie miłośna, męskiego imienia Miłosz – odnotowanego już w 1136 roku, lub żeńskiego imienia Miłosna – znanego w roku 1400.  Najstarszy zapis nazwy ma postać Milosina, późniejsze: Miłośnia, Miłośna, aż po znaną ze współczesności Miłosnę lub Miłosną. Przez Miłosnę wiódł trakt, którym przeganiano stada bydła, a także wożono zaopatrzenie dla Warszawy. Przy trasie istniały liczne karczmy oraz domy pocztowe (zajazdy). W I połowie XIX w. właścicielem dużej części ziem Miłosny był książę Ksawery Drucki-Lubecki, ówczesny minister skarbu, który miał tu pałacyk letni, zniszczony w trakcie bitwy o Olszynkę Grochowską. Następnie dobra Miłosny przeszły w ręce Rychłowskich, a na przełomie XIX i XX w. uległy parcelacji. W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego z 1885 r. czytamy: na dobra Miłosny składały się folwarki: Miłosna, Borków, Kaczydół i Żurawka, nomenklatury: Pohulanka, Janówek i Zakręt oraz osada Zakręt. Ponadto Miłosna posiada stacyą drogi żelaznej warszawsko-terespolskiej, a w odległości 17 wiorst od Warszawy jest była stacya pocztowa przy drodze bitej. W późniejszym czasie Miłosna dała tytuły takim nazwom lokalnym jak Miłosna Kolejowa i Stara Miłosna – aktualnie nazwa osiedla w Wesołej.

Rondo ul. Jana Pawła II / Rumiankowa Pohulanka – historycznie nazwa obszaru wchodzącego w skład dóbr ziemskich Miłosna. Geneza nazwy nie jest do końca jasna. Na tym terenie, na okazałej piaszczystej wydmie pomiędzy warszawskim osiedlem Stara Miłosna a miejscowością Majdan, przy skrzyżowaniu dwóch ważnych dróg – Traktu Brzeskiego i Szosy Lubelskiej, zlokalizowany jest Punkt Oporu Pohulanka. W skład pozycji wchodzą pozostałości trzech niemieckich fortyfikacji z okresu I wojny światowej, wybudowanych w roku 1915, oraz trzech ciężkich schronów o odporności B neu, wybudowanych w roku 1941. Obecnie atrakcyjny teren intensywnie zadrzewiony z wkomponowanymi w ten uroczy zakątek zabudowaniami.

Rondo ul. Jana Pawła II / Gościniec inż. Józef Maroszek (ur. 13.06.1904 r. w Boglewicach, zm. 6.01.1985 r. w Warszawie). Skonstruował przed wojną nowoczesny karabin samopowtarzalny wz. 38M – produkowany przez Zbrojownię nr 2, który do dziś zachował się tylko w kilku egzemplarzach. Jego dziełem jest także słynny karabin przeciwpancerny wz. 35 „Ur”, który siał postrach wśród niemieckich czołgistów w 1939 roku.  Ale co ważniejsze Józef Maroszek mieszkał przed wojną w Wesołej, w budynku nieopodal prywatnej szkoły w centrum. Budynek ten stoi do dziś, a dodać trzeba – istnieją przekazy inżyniera, że w budynku tym spoczywa doskonale ukryty karabin wz. 38 – jego odnalezienie było by sensacją na skalę ogólnopolską.

Rondo ul. Gościniec / Fabryczna Starej Cegielni – nazwa pochodzi od cegielni, która stanęła przy ul. Fabrycznej pod koniec XIX w. Należąca w początku XX wieku do  Langnera i Poradowskiego, znakomicie zarządzana przez Romana Mosdorfa fabryka cegieł,  produkująca również i na eksport (głównie do Niemiec) ozdobne kafle, była w tym okresie jednocześnie  przyczynkiem i impulsem organizacji oraz ośrodkiem życia społecznego na tym terenie: czynny zajazd, dom strażaka (jednostki istniejącej od 1916 r.), szkoła, kościół. Istniała też stacja linii kolejowej „Tramwaj” – Stara Miłosna Cegielnia.

Z uwagi na fakt, że ostatecznie zarówno Zespół Nazewnictwa Miejskiego, jak i Komisja ds. Nazewnictwa Miejskiego Rady m.st. Warszawy zaopiniowały pozytywnie tylko po jednej nazwie dla każdego ronda, a same nazwy w większości wywodzą się ze zgłoszeń mieszkańców, wydaje się pozbawione sensu poddawanie tych propozycji dalszym konsultacjom. W związku z tym Zarząd Dzielnicy Wesoła rozważa zakończenie konsultacji i przystąpienie do realizacji nadania tych nazw w uchwale Rady m.st. Warszawy.

 

Tagi: Propozycje nazw rond w Wesołej, ronda w Wesołej, nazwy ronda, Zespoł Nazewnictwa Miejskiego


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast
Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

W Nowym Roku:

rzucę palenie
schudnę
będę się zdrowo odżywiać
zacznę uprawiać sport
zacznę odkładać pieniądze na spełnienie marzeń
nic nie postanawiam, bo zawsze nic mi z tego nie wychodzi
nic nie postanawiam, bo nie uznaję "postanowień noworocznych", przez cały rok staram się zmieniać na lepsze
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń