WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Piątek, 24 stycznia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Felicja, Rafał, Tymoteusz

Pikieta, i co dalej?

Hanna Kowalska  |  2 września 2011

Wczoraj popołudniu pod Urzędem Dzielnicy Wawer odbyła się pikieta mieszkańców mająca na celu zwrócenie uwagi na problem bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ulic Mrówczej i Zwoleńskiej, gdzie dwa tygodnie temu miał miejsce tragiczny wypadek. 

Proponowane przez Urząd rozwiązanie – dodatkowe oznakowania i pasy zwalniające – częściowo już zostało zrealizowane, jednak wszyscy zdają sobie sprawę, że prawdziwe zlikwidowanie problemu przyniesie dopiero budowa tunelu, na którą w tej chwili nie ma środków w budżecie miasta. 

Burmistrz Wawra – Pani Jolanta Koczorowska – zapewniała jednak, że Zarząd jest po stronie mieszkańców i będzie naciskał na władze Warszawy, aby przyspieszyli tę kluczową inwestycję. Podziękowała mieszkańcom za zebranie 2400 podpisów i obiecała złożyć to pismo na ręce Pani Prezydent Warszawy oraz Wiceprezydenta miasta. 

Działania mieszkańców, wściekłych i zdesperowanych, bynajmniej nie kończą się na wczorajszej pikiecie. Planowane jest spotkanie z Wiceburmistrzem – Adamem Godusławskim w sprawie likwidacji billboardów, które zasłaniają skrzyżowanie wyjeżdżającym z ulicy Mrówczej. Na portalu społecznościowym Facebook powstało wydarzenie „Działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa w dzielnicy Wawer”, gdzie na bieżąco można śledzić działania zaangażowanych w sprawę mieszkańców i oczywiście się w nie włączyć. Zapraszamy do odwiedzenia tej strony pod adresem: https://www.facebook.com/event.php?eid=275041689180008 (dostępna po zalogowaniu).

Tagi: pikieta, protest, wypadek, bezpieczeństwo, Zwoleńska, Mrówcza, tragedia, tunel, tunel w Wawrze


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast
Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

W Nowym Roku:

rzucę palenie
schudnę
będę się zdrowo odżywiać
zacznę uprawiać sport
zacznę odkładać pieniądze na spełnienie marzeń
nic nie postanawiam, bo zawsze nic mi z tego nie wychodzi
nic nie postanawiam, bo nie uznaję "postanowień noworocznych", przez cały rok staram się zmieniać na lepsze
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń