WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Piątek, 12 sierpnia 2022 r.
Imieniny obchodzą: Klara, Lech, Julian

Okiem coacha: Jak zapanować nad zazdrością – 9 zasad

Joanna Godecka  |  13 lipca 2017

Słownikowa definicja zazdrości określa ją jako złożony stan emocjonalny charakteryzujący się obawą, że zostanie się pozbawionym tego, na czym nam zależy. Gdy dotyczy ona obiektu uczuć, jest to strach, że osoba ukochana wybierze kogoś innego, a w konsekwencji zdradzi lub opuści nas.

Choć zazdrość jako taka nie należy do uczuć pożądanych, tych, które lubimy odczuwać, to w umiarkowanym natężeniu bywa stymulująca. Sprawia, że nie przestajemy starać się i zabiegać o partnera i wciąż postrzegamy go jako atrakcyjnego.

Bywa także zazdrość uzasadniona, kiedy druga strona daje nam powody. W takim wypadku jednak najlepiej jest po prostu zrezygnować z relacji, w której nie jesteśmy traktowani fair.

No i jeszcze warto wspomnieć o zespole Otella – wyjątkowo ciężkiej, obsesyjnej formie zazdrości przybierającej postać zazdrości urojonej. Takie przypadki łączą się często z nadużywaniem alkoholu, cechuje je wysoki poziom agresji i stanowią poważne zaburzenie, które należy leczyć. Życie z osobą, która cierpi na tę przypadłość, staje się dramatycznym wyzwaniem, łącznie z ryzykiem zagrożenia życia.

W tym felietonie chcę się zająć zazdrością, która nie przybiera formy ciężkiego zaburzenia, jest jednak destrukcyjna i toksyczna dla obu stron. Sprawia, że zamiast cieszyć się tym, co mamy, próbujemy kontrolować sytuację, rezygnując ze wszystkiego, w tym także przyjemności, które mogłyby przynieść zagrożenie dla naszej pozycji w związku.

Oto wyznanie Gabrysi (33 lata), pracownicy korporacji. „Kiedy zaczynam się angażować, staję się nieufna. Wstyd się przyznać – czerwieni się Gabrysia – ale zdarza mi się przeglądać telefon, skrzynkę mailową partnera. W ostatnim związku było chyba najgorzej. Bałam się przyznać do mojej zazdrości i nie mogłam sobie z nią poradzić. Kiedy wychodziliśmy na imprezy, taksowałam dziewczyny pod kątem tego, czy mogą się mu spodobać. Gdy trafiła się jakaś niezła, a zwykle tak było, nie spuszczałam z niego wzroku. Zachowywałam się jak ochroniarz. Gdy wiedziałam, że spotkamy gdzieś dziewczyny, które uważałam za zagrożenie, próbowałam robić wszystko, abyśmy w ogóle nie szli. Imprezy stały się dla mnie koszmarem, a nie przyjemnością. I choć nigdy nie powiedziałam mu o moich obawach, zaczął czuć, że coś jest nie tak. Zepsułam nasz związek. Wiem dlaczego. Stałam się nudziarą, która najchętniej nie wystawiała nosa z domu, nie chciała nigdzie jeździć, spotykać ludzi, piorunowała wzrokiem kobiety, które miały tę wadę, że były ładne… Teraz znowu jestem sama, ale nie mam żadnej gwarancji, że w kolejnym związku będzie inaczej. Nie wiem, co robić, by to zmienić”.

Gabrysia, będąc zazdrosną, starała się kontrolować partnera, szczególnie jego kontakty z kobietami, które uważała za zagrożenie.

Jakie jeszcze działania oprócz prób kontroli podejmujemy na skutek zazdrości?

- umniejszanie wartości partnera, czyli próby dewaluowania go po to, by poczuć się lepszym od niego

- szukanie odskoczni, czyli ewentualnego partnera do zdrady lub choćby zdywersyfikowania uczucia

- popadanie w nałogi, by odczuć doraźną ulgę

- desperackie próby związania partnera jakąś odpowiedzialnością, np. urodzeniem dziecka

- próby wciągania osób postronnych: rodziny i przyjaciół, by wywierały presję na partnera

- odcinanie się od osób, które zauważają problem twojej zazdrości

- unikanie kontaktu z osobami, które mogą stanowić zagrożenie dla twojego związku, gdyż są w twojej ocenie atrakcyjniejsze od ciebie

- większe dbanie o siebie ‒ i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie było to dbanie obsesyjne: mordercze treningi, diety, zabiegi i operacje plastyczne itp.

Wszystkie te metody są nieskuteczne i w konsekwencji prowadzą do osłabienia relacji.

W połączeniu z kontrolą, która w przypadku zazdrości zwykle staje się bardzo dokuczliwa, najczęściej przynoszą uczucie zmęczenia obu osób w związku i pragnienie osoby doświadczającej naszej zazdrości, by wydostać się na wolność. I tak się najczęściej dzieje.

Co zatem możemy zrobić, aby zazdrość przestała mieć nad nami władzę?

1. Znajdź przyczynę

Jest nią zwykle poczucie, że nie jesteśmy dość dobrzy, aby partner chciał być z nami. Inne osoby wydają się nam znacznie atrakcyjniejsze. Uważamy, że zdrada, odejście to tylko kwestia czasu. Wniosek – mamy obniżone poczucie własnej wartości. Pora przyjrzeć się temu bliżej. Bardzo wiele pisałam o tym, jak podnieść samoocenę. W mojej zakładce eksperckiej na portalu Sympatia znajdziecie felietony na ten temat.

2. Zrozum, że to twój problem

Nie warto wymyślać coraz doskonalszych sposobów na kontrolowanie partnera, ponieważ one nie istnieją. Zazdrość to twój problem i tylko ty możesz się z nim zmierzyć.

3. Porozmawiajcie otwarcie

Zamiast, tak jak dotychczas, domagać się zapewnień o miłości i gwarancji wierności, porozmawiaj z partnerem otwarcie i przyznaj się do uczuć, które tobą targają. Poproś o pomoc i wsparcie w poradzeniu sobie z zazdrością.

4. Zacznij być świadomy/-a

Skoro masz skłonność do tworzenia czarnych scenariuszy (odejście lub zdrada), świadomie zmieniaj swój sposób myślenia. Nie pozwalaj, by wyobraźnia podpowiadała ci niestworzone rzeczy. To fikcja. Trzymaj się świadomie tego, co jest rzeczywiste.

5. Skup się na tym, co dobre

Zamiast rozglądać się nerwowo za partnerem, ciesz się tym, co jest pozytywne w danej chwili. Miłym towarzystwem, otoczeniem, dobrą pogodą, podróżą.

6. Żyj swoim życiem

Nie stawaj się lianą oplecioną wokół partnera i jego życia. Istotą związku jest symetria. Zadbaj więc o własne sprawy, pasje, zainteresowania. Potrzebujesz źródła, z którego będziesz czerpać, i nie powinien to być wyłącznie partner.

7. Nie porównuj się z innymi

Zdaj sobie sprawę z faktu, że partnerstwo nie opiera się na tym, że jesteś najatrakcyjniejszą osobą we Wszechświecie. Prędzej czy później znajdzie się ktoś od ciebie lepszy, ładniejszy, młodszy, mądrzejszy, bogatszy itd. Istotą związku jest wzajemne pragnienie bycia z tą, a nie inną osobą.

8. Ufaj

Wymówki i sceny nieuzasadnionej zazdrości to sygnał dla partnera, że mu nie ufasz. Przykre, prawda? Praktyka dowodzi, że osoby, które otrzymują taki sygnał, łatwiej dopuszczają się zdrady. Zaufanie to krucha i cenna rzecz. Dbajmy o nie. Trudno jednak stracić zaufanie, którego… nie ma.

9. Patrz na ludzi z życzliwością

Kiedy podejrzewamy innych, że chcą nam odebrać nasze szczęście, stajemy się podejrzliwi, nieufni. To droga do paranoi. Staraj się świadomie patrzeć na partnera, świat i ludzi przez pryzmat dobrych emocji – sympatii, życzliwości, wdzięczności. Kiedy zaczniesz zauważać dobro częściej, twoja zazdrość stanie się mniej adekwatna, a nawet bezsensowna.

Życzę wam dobrych emocji.

Tagi: Okiem coacha, porady, psychologia, zazdrość


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
stalgast2

Kalendarz Imprez

Sierpień 2022
PnWtSrCzwPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

Najbliższe wydarzenia


12 czerwca - 21 sierpnia 2022

Falenickie Koncerty Plenerowe 2022

5 - 26 sierpnia 2022

Potańcówki w Sinfonii Varsovii

6 - 28 sierpnia 2022

Bezpłatne rejsy i przeprawy promowe w Wawrze!

Zgłoś wydarzenie

normobaria
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Jaki sport najchętniej uprawiasz w Wesołej?

jazdę na rowerze
bieganie
nordic walking
narciarstwo biegowe
pływanie
tenis
sporty walki
fitness / zumbę / aerobic
taniec
inne
Zobacz wyniki
wesbud

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń