WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Wtorek, 7 kwietnia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Donata, Herman, Rufin

Okiem coacha: Słabe strony? Czy aby na pewno?

Joanna Godecka  |  25 czerwca 2019

Zauważcie, że zazwyczaj mamy skłonność do koncentrowania się na swoich słabszych stronach, których znaczenie wyolbrzymiamy. Jednocześnie często nie doceniamy tego, co przychodzi nam łatwo. 

Zapewne jest to skutek nieco archaicznego myślenia, że najlepszą szkołą charakteru jest zmaganie się z tym, co wymaga od nas najwięcej pracy i wysiłku.  A to, w czym jesteśmy dobrzy, nie zasługuje na uwagę.

Podobnie zdarza nam się bardziej przejmować porażkami, niż cieszyć z sukcesów, więc oceniając siebie samych, patrzymy przez pryzmat niepowodzeń.

Dlatego często osoby, z którymi pracuję, formułują krzywdzące opinie na własny temat. Oto przykład:

„Nie potrafię rozmawiać z ludźmi” – mówi Jacek, logistyk. „Na spotkaniach towarzyskich czuję się jak piąte koło u wozu. Nie wiem, o czym mówić, szczególnie gdy mam do czynienia z kimś, kogo nie znam. Unikam więc takich sytuacji. Dziwne, że w pracy nie mam problemów, pracuję z klientami i nie czuję się taki zablokowany. Wręcz przeciwnie, nasze kontakty są swobodne”.

Zauważcie, że Jacek mógłby równie dobrze powiedzieć: „Mam bardzo dobre relacje z klientami w pracy, więc dziwię się, że pojawiają się problemy z rozmową w sytuacjach towarzyskich”.

O ile z pierwszej wypowiedzi wynika, że Jacek czegoś nie potrafi, o tyle w drugim przypadku zauważyłby, że posiada tę umiejętność, ale nie zawsze wie, jak ją wykorzystać.

To bardzo zmienia postać rzeczy, prawda?

Podobnie mówi o sobie Iwona, pracownica korporacji. „Chyba jestem kiepskim fachowcem. Kiedy mam przekazać jakieś informacje w formie szkolenia dla kolegów, mam wrażenie, że kompletnie się gubię. To dla mnie duży stres. Zdecydowanie wolę pracować przy komputerze. Wtedy praca dobrze mi idzie”.

Iwona mogłaby powiedzieć: „Jestem dobra w tym, co robię, ale z jakiegoś powodu trudno mi przekazywać swoją wiedzę w formie szkolenia. Chciałabym poznać przyczynę”.

Strategia zmiany

Jak widzicie, nie jest wcale trudno przełożyć punkt ciężkości z negatywnego myślenia na pozytywne w taki sposób, aby stworzyć perspektywę zmiany.

Dlatego jeśli sądzisz, że czegoś nie potrafisz, zastanów się, czy aby tak jest w każdej sytuacji. Czy znasz wyjątki, które mogłyby sugerować, że czasem całkiem dobrze sobie radzisz?

Zapisz te sytuacje i zastanów się, jakie mechanizmy w nich działają. Przeanalizuj to, co sprawia, że w tych konkretnych sytuacjach twój problem albo się nie pojawia, albo wiesz, jak sobie z nim radzić.

Następnie zastanów się, czy znasz jakieś sposoby, aby przenieść ten mechanizm do sytuacji, w których, jak wcześniej uważałeś, „nie potrafisz”.

Nie umiem mówić „o niczym”

Jacek doszedł do wniosku, że tym, co ułatwia mu kontakty w sferze zawodowej, jest fakt, że jest kompetentny i, jak sam to określił, „wie, o czym mówi”. Wtedy czuje się pewnie. W sytuacjach towarzyskich nie jest przekonany, co zainteresuje jego rozmówcę, a co go może znudzić, więc nie ma odwagi rozwijać tematu, a rozmowa się rwie. Stwierdził, że nie jest dobry w „gadaniu o niczym”.

Ustaliliśmy, że dobrym pomysłem będzie rozwijanie umiejętności „small talking”, czyli niezobowiązujących rozmów, które bardzo pomagają w przełamaniu pierwszych lodów. Można się tego nauczyć, łącznie ze sposobem prowadzenia rozmowy, doborem tematów i umiejętnością reagowania na sygnały, które mówią, że ktoś na przykład nie jest specjalnie zainteresowany tym, co mówimy.

Poza tym ustaliliśmy, że Jacek lubi czuć się przygotowany do rozmowy, więc choć takich towarzyskich pogaduszek nie można dokładnie zaplanować, przydadzą mu się tematy, w których czuje się swobodnie.

Nie lubię być oceniana

Z kolei Iwona odkryła, że jej kompetencje nie znikają, tylko dokucza jej fakt, że czuje się oceniana. Stwierdziła, że w sytuacjach, w których musi publicznie przekazywać informacje, boi się, że popełni jakiś błąd i narazi się na śmieszność.

W tym przypadku pomogła zmiana przekonania. Zamiast oczekiwać, że „będzie oceniana”, i wywoływać tym własny opór, Iwona obiecała sobie, że zacznie myśleć: „dzielę się moją wiedzą i chcę zrobić to jak najlepiej”.

Skorzystajcie z tych inspiracji, by przeformułować swoje przekonania (np. nie potrafię…, jestem słaby w… ) tak, aby stały się wspierające.

Tagi: cenne, rady, życie, przekonania, rozmowa, przykład, jak, sobie, radzić, porady, błąd, śmieszność, wsparcie,


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Kwiecień 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930

Najbliższe wydarzenia


Sobota, 11 kwietnia 2020

Asterix i Obelix - ile kryją w sobie prawdy?

Niedziela, 19 kwietnia 2020

Regulamin Charytatywnego Marszu Nordic Walking „Powitanie Wiosny 2020” z dnia 19.04.2020

Sobota, 25 kwietnia 2020

Dzień Ziemi w GREEN SOHO

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Czego najbardziej brakuje Ci w Warszawie?

bardziej rozbudowanej sieci metra
ścieżek rowerowych
odkrytych basenów
skwerów
ławek
placów zabaw
koszy na śmieci
toalet publicznych
inne
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń