WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Poniedziałek, 20 września 2021 r.
Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy

Dzieje pewnej emerytury. Barbara Wizimirska i jej dzieło

Jan Czerniawski  |  7 marca 2012

8 lutego pojawił się na portalu WS bardzo ważny tekst Hanny Kowalskiej. Autorka rozważa – kontrowersyjny w czasach kryzysu – pomysł powołania do życia Wawerskiego Centrum Kultury. Po lekturze tego tekstu pomyślałem, że nie ma powodów do zmartwienia: przecież Wawer dysponuje już kilkoma Lotnymi Centrami Kultury. Jednym z nich jest Barbara Wizimirska.

 

Ta mieszkanka Falenicy przeszła kilka lat temu na zasłużoną emeryturę. Zamiast odpoczywać, dokonała rewolucji w życiu kulturalnym swojego osiedla. W cztery lata napisała trzy ważne dla lokalnej społeczności książki. I tak w roku 2008 pokusiła się o portret ówczesnej Falenicy („Falenica. Portret osiedla 2008”). Uzupełniła go dwiema sztukami teatralnymi („Stara historia”, „Niespodziewane szczęście czyli poważny kłopot”). Dotyczą one problemów ważnych, a jednocześnie dla faleniczan bolesnych (trudne dziedzictwo polsko-żydowskiej historii, współczesne postawy obywatelskie). W tym samym czasie Barbara Wizimirska stworzyła inny ważny tekst. Było to posłowie do reprintu książki Jadwigi Dobrzyńskiej „Falenica moja miłość po raz drugi”. Kolejne opracowanie aktywna emerytka poświęciła falenickiej parafii. Jest ono tworzoną ex post kroniką parafialnej wspólnoty („Jubileusz 75-lecia powstania parafii NSPJ w Falenicy 1934–2009”). Przygotowanie tej publikacji zajęło Autorce około roku. W roku 2012 ujrzała światło dzienne kolejna książka Wizimirskiej, poświęcona tym razem pojawieniu się w Falenicy jezuitów („Opowieści falenickie. O letnisku, rodzinie Szaniawskich oraz o jezuitach i ich dziełach”). W międzyczasie „na deskach” Klubu Kultury Falenica pojawiła się „Opera żebracza” Johna Gaya w adaptacji... Barbary Wizimirskiej. Wizimirska moderuje też od lat spotkania Klubu Miłośników Literatury działającego przy KK Falenica. Publikuje felietony w kultowym dla Anina piśmie „Między Nami Aninianinami”. Tu piszącemu te słowa wyrywa się westchnienie: gdyby tak wyglądało życie wszystkich polskich emerytów, mielibyśmy nad Wisłą drugą Szwajcarię!

 

Chciałbym zwrócić uwagę Czytelników na jeszcze jeden tekst Barbary Wizimirskiej. Jest to tekst nowatorski. Ukazuje się w najnowszej „Kronice Warszawy”. Rzecz nazywa się „Gmina Letnisko-Falenica w latach 1939–1951. Katastrofa wojenna i formowanie się nowego ustroju w byłym podwarszawskim letnisku żydowskim”. Po raz pierwszy od czasów Henryka Wierzchowskiego, ktoś kto rekonstruuje wawerską, lokalną historię, oparł się na systematycznej penetracji zasobów archiwalnych. W tym przypadku chodzi o akta gminy Letnisko-Falenica odnalezione przez Autorkę w Archiwum Państwowym m.st. Warszawy. Wizimirska wprowadza do obiegu wiele nowych faktów. Kreśli interesujący obraz podwarszawskiej gminy borykającej się z trudnościami okresu powojennego. Pokazuje wprowadzanie w tej gminie komunistycznego modelu władzy i życia społecznego. Umożliwia przyjrzenie się ogólnopolskim pomysłom i tendencjom w skali lokalnej. Czytelnik zapamięta z całą pewnością motyw społecznych „trójek”, które wędrując po Falenicy, sprawdzały, czy poziom zagęszczenia tutejszych domów jest adekwatny do wytycznych „ludowej” władzy...

 

Wypada wyrazić żal, że omawiany tekst zamieszczono w czasopiśmie, którego zwykłemu śmiertelnikowi odnaleźć raczej się nie uda. Trzeba by pomyśleć o doskonalszej formie upowszechnienia tego artykułu. Może czas już wrócić do zapomnianej idei „Biblioteki Wawerskiej”?

Tagi: Barbara Wizimirska, książki, publikacje, Falenica, varsavianistyka


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
stalgast
Zgłoś wydarzenie

Mazowiecka 18
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Która forma z letnich atrakcji miejskich podobała Ci się w tym roku najbardziej?

spacery z przewodnikiem
koncerty plenerowe
kino plenerowe
wycieczki rowerowe
wszystko co działo się nad Wisłą
wyprzedaże garażowe
plenerowe zajęcia sportowe
rejsy Wisłą
nie korzystałem/am z żadnej z ww. atrakcji
podobały mi się wszystkie
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń