WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Wtorek, 2 czerwca 2020 r.
Imieniny obchodzą: Marianna, Marzena, Erazm

Okiem coacha: Akceptacja

Joanna Godecka - lifecoach  |  8 marca 2013

Idzie wiosna. Pora wyrzucić suche kwiatki. Niedługo zakwitną nowe. A gdy już nasza piękna dzielnica się zazieleni, my także dostrójmy się do rytmu przyrody, uśmiechajmy się częściej. Pomoże nam w tym… akceptacja.

Na akceptacji zależy wszystkim. Każdy ma jakiś deficyt, jakąś słabszą stronę. Ktoś nie czuje się dobrze na imprezach, bo nie ma wyczucia rytmu i kiepsko tańczy. Ktoś inny od dziecka słyszał, że do niczego się nie nadaje. Kiedy otoczenie uzna go za interesującego, nie posiada się ze zdumienia. I z radości, rzecz jasna.

Kiedy Paweł się denerwuje, zaczyna się jąkać. Bardzo go to krępuje. Z tego powodu najczęściej wychodzi na milczka, bo im krótsze zdanie, tym większa szansa, że uniknie kompromitacji. To dlatego w pracy zawsze stoi w drugim szeregu.

Marta zawsze denerwuje się przed pierwszą randką. Nosi rozmiar 42. Stoi długo przed lustrem, kombinując, jak wydać się wiotką i eteryczną. Zazwyczaj efekt jej nie zadowala. Czy on mnie zaakceptuje? Kiedy zbliża się do miejsca spotkania, z każdym krokiem jej nadzieja kurczy się niczym przekłuty balonik. W miejsce nadziei pojawia się niepewność.

O ile prostsze byłoby nasze życie, gdybyśmy okazywali sobie akceptację. To wstęp do fajnej znajomości, a czasem nawet do przyjaźni, miłości. Sympatyczny komplement – „pięknie wyglądasz”, „jesteś bardzo miły”, „dobrze ci w tej sukience” może sprawić, że druga osoba poczuje się zaakceptowana, zacznie zachowywać się swobodnie i w rezultacie otworzy się przed nami.

Akceptacja pomaga narodzić się bliskości i zaangażowaniu. Dzięki niej czujemy się bezpiecznie i chętnie pogłębiamy więź. W partnerskich związkach wsparcie, które ona daje, staje się podstawą stabilizacji uczuciowej.

Aby poczuć akceptację dla innych, warto zacząć od siebie. Oto Cherie Carter Scott: „Gdyby istniało jedno podstawowe prawo, odnoszące się do energii miłości, to brzmiałoby ono następująco: inni widzą i traktują Cię dokładnie tak, jak widzisz i traktujesz siebie Ty sam”.

Dlatego jeśli wychodzisz z domu, ale niesiesz ze sobą wewnętrzny komunikat „jestem mało interesujący”, „na pewno oczekiwali kogoś atrakcyjniejszego” – zachowujesz się tak, jakbyś nie zasługiwał(a) na akceptację. Takie nastawienie budzi twoje negatywne emocje, a one wpływają na to, jak mówisz, jak się poruszasz i jakie wrażenie robisz.

Zacznij od pozytywnego przeformułowania swoich oczekiwań „mam nadzieję, że wydam się interesujący”, „myślę, że uznają mnie za atrakcyjną”. W ten sposób wnosisz pozytywną energię i zachowujesz się zupełnie inaczej. Tak, aby potwierdzić swoje dobre nastawienie.

Pamiętaj też, że 100% akceptacji to mit i dziecięce tęsknoty za miłością bezwarunkową. Nie wzbudzisz w nikim trwałego przekonania, że jesteś chodzącym ideałem. Z tego samego powodu Ty także nie próbuj poszukiwać osób, która zaspokoją wszystkie Twoje oczekiwania. Powinniśmy się cieszyć, jeśli wzajemna akceptacja osiągnie 60%. Pozostałe 40%, jeśli pozwolimy sobie na większą bliskość i otwartość, straci znaczenie.

Tagi: okiem coacha, psychologia, akceptacja, samoakceptacja, porady, szczęście


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Czerwiec 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930

Najbliższe wydarzenia


Wtorek, 2 czerwca 2020

Bezpłatny kurs internetowy "Smartfon dla cyfrowych debiutantów "

Piątek, 5 czerwca 2020

Grochowski Festiwal Streetfood’u

Wtorek, 30 czerwca 2020

Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Co myślisz o powrocie systemu roweru miejskiego (Veturilo) w Warszawie?

Pomysł dobry, ale w praktyce słabo działa - częste problemy z wypożyczeniem/oddaniem roweru
Świetny pomysł i doskonale się sprawdza w Warszawie
Zbyt często brakuje rowerów na stacjach, z których chciałbym/chciałabym skorzystać
Może być, ale bez rewelacji
Świetnie promuje jazdę na rowerze
Źle, że go wprowadzili, bo teraz trzeba na chodniku (jako pieszy) mieć oczy dookoła głowy, tylu tu rowerzystów
Fajny, ale rowery często się psują
Dobry, ale za mało stacji wypożyczenia
Nie wiem, nie korzystam
Kiepski, w innych miastach to działa lepiej
Co z tego, że są rowery jak prawie wcale nie ma ścieżek rowerowych?
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń