WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Sobota, 4 lipca 2020 r.
Imieniny obchodzą: Elżbieta, Malwina, Teodor

Okiem coacha: Odkryj siebie

Joanna Godecka, www.twojdobrycoach.pl  |  8 maja 2013

Coraz dłuższe dni, coraz mocniejsze słońce. Zielone listki na drzewach  (mamy to szczęście, że jest ich tutaj tak wiele :) ) uświadamiają nam, że życie to proces, w którym zawsze jest miejsce na nowy początek. Może więc warto w tym roku wraz z wiosną znaleźć źródło własnej mocy.

Przez pierwsze lata swojego życia jesteśmy uzależnieni od rodziców. To ich sposób patrzenia na świat, ich reakcje stanowią nasz mikrokosmos. Potem pałeczkę przejmują wychowawcy i środowisko. Wzrastamy więc wśród cudzych opinii dotyczących świata oraz nas samych. To inni chwalą nas, mówiąc, że jesteśmy mądrzy, ładnie wyglądamy lub też ganią nas. Jeśli nie wycofują przy tym swojego wsparcia i okazują miłość - proces socjalizacji spełnia swoje zadanie. Uczymy się żyć wśród ludzi, ale nie narusza to naszego poczucia wartości.

Jeśli jednak etap ten pełen jest frustracji, w końcu nabieramy przekonania , że jesteśmy akceptowani tylko wtedy, kiedy na to zasługujemy. Szacunek i uczucia stają się środkiem transakcyjnym. Akceptacja z zewnątrz zastępuje nam prawdziwe zadowolenie z siebie. Dlatego może się zdarzyć, że stracimy kontakt ze swoimi potrzebami i zastąpimy je cudzymi oczekiwaniami. Gdy ludzie są z nas zadowoleni, czujemy się dobrze, gdy nas krytykują – wpadamy w dołek.
Wniosek? To inni określają, kim jesteśmy i jak się czujemy.
Nic dziwnego, że sukcesy przestają nas cieszyć, szczególnie jeśli płacimy za nie wysoką cenę.
Aby odnaleźć prawdziwe szczęście i źródło mocy, trzeba znowu stać się sobą.

Jak stać się sobą?

Zacznij od początku.
Kiedy budzisz się rano, nie traktuj się przedmiotowo. Nie powinno być tak, że w pośpiechu myjesz zęby, myślami jesteś już w pracy, a w żołądku czujesz ucisk związany z wyzwaniami trudnego dnia. To Ty jesteś bohaterem nadchodzących godzin. Od spraw, które masz załatwić, ważniejsze są Twoje uczucia. Ty sam.
Znajdź 10 minut, aby przywitać się ze sobą, okazać sobie zainteresowanie, troskę i wsparcie.

Poczuj swoją obecność
Pomoże Ci w tym następujące ćwiczenie, które zajmie ci kilka minut. Stan swobodne, zamknij oczy. Weź serię dwudziestu oddechów w czterech seriach. Każda z nich to cztery oddechy normalne i piąty głęboki. Ważne jest, abyś nie robił przerwy między wdechem i wydechem oraz wydechem i wdechem. Niech Twoje oddechy będą płynne i niewymuszone.
Oddychając w ten właśnie sposób, najpierw skoncentruj się na swoim ciele. Obdarz je chwilą uwagi. Czy są w nim jakieś napięcia? W których miejscach? Wyobraź sobie, że wydychając powietrze, pozbywasz się ich.
Potem zwróć uwagę na swoje myśli - zaobserwuj je. Jakie one są?
Na koniec przenieś punkt koncentracji na swoje emocje. Co czujesz, w jakim jesteś klimacie, nastroju? Odetchnij głęboko tym właśnie nastrojem, bez względu na to, jaki jest.

Rób to ćwiczenie codziennie.

Zmień schemat
W takich sytuacjach, w których czujesz dyskomfort, presję, automatyzm swoich zachowań – zauważ, co się dzieje z Twoimi emocjami. Jeśli np. przejmujesz cudzy punkt widzenia, aby poczuć się akceptowanym – po prostu się zatrzymaj i nie działaj schematycznie. Daj szanse własnym uczuciom i potrzebom.
Spytaj sam siebie:
– dlaczego robię coś, co wzbudza mój opór?
– co za to otrzymuję w zamian?
– dlaczego jest mi to potrzebne?

Nie bój się swoich autentycznych odczuć
Jeśli czujesz się niezręcznie i czujesz, że masz ochotę stłumić własne reakcje – wejdź w kontakt ze sobą i tym, co czujesz. Przypuśćmy, że ktoś opowiada dowcip obrażający Twoje uczucia. Zastanów się, czy czyjeś zadowolenie z siebie warte jest, byś Ty stawał się jego zakładnikiem.

Stwórz swój kodeks
Zacznij prowadzić dzienniczek własnych odczuć. Zapisuj w nim to, co myślisz i czujesz – to wszystko, co określa Ciebie. Na przykład – „Mój szef lekceważąco odnosi się do swoich pracowników. To mi się nie podoba. Chciałabym, żeby ludzie traktowali się z szacunkiem”. Twój własny kodeks pomoże Ci ugruntować przekonania.

Prawdziwy Ty
Ludzie o wyrazistej osobowości podobają się, ale… nie wszystkim. Kiedy ktoś wyraża otwarcie swoje poglądy, znajduje akceptację, ale również odrzucenie.

To normalne. Jeśli chcesz być sobą, nie możesz się bać odrzucenia. Ono nie oznacza, że z Tobą coś jest nie tak. Po prostu dana osoba ma inny system wartości niż Ty.

Myślę, że warto dobrze poznać, zaprzyjaźnić się i obdarzyć szacunkiem jedyną osobę na świecie, która ZAWSZE będzie z nami. Samego siebie.

Tagi: okiem coacha, akceptacja, psychologia, jak stać się sobą, jak polubić siebie, prawdziwa ja, poczucie własnej wartości, szczęście


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Lipiec 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031

Najbliższe wydarzenia


Sobota, 4 lipca 2020

Bezpłatne badania mammograficzne

Sobota, 4 lipca 2020

4 lipca ruszają rejsy i przeprawy promowe z Plaży Romantycznej

Czwartek, 9 lipca 2020

Wokół brzmienia autentycznego - W kręgu warszawskim

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Gdzie w tym roku wyjeżdżasz na wakacje?

Nad morze
W góry
Na Mazury
Za granicę
Nigdzie
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń