WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Niedziela, 15 września 2019 r.
Imieniny obchodzą: Albin, Nikodem, Roland

Powrót w wielkim stylu

Martyna Nowosielska, martyna.nowo@gmail.com   |  20 grudnia 2013

Na powrót The Bad Seeds czekałam od minuty, kiedy ogłosili, że czas się rozstać. Czytający mój dział od dawna na pewno pamiętają moją recenzję „Murder Ballads” sprzed kilku lat, co może tylko potwierdzać moje ustawiczne zachwycanie się tą formacją. A przede wszystkim jej niesamowicie utalentowanym liderem, Nickiem Cave’em. Każdy powrót ulubionego zespołu to obawy. Zwłaszcza, że w międzyczasie The Bad Seeds opuścili jedni z ich najważniejszych muzyków – Blixa Bargeld i Mick Harvey. Jednak nie było się czego bać – album „Push the Sky Away” nie mógłby być lepszy.

„Push the Sky Away” jest niczym mieszanka The Bad Seeds z ich dawnych lat (kiedy, jak to mówią fani, każdy album miał liczbę ofiar) z dodatkowymi nowościami. Tak więc mamy Nicka, który tak jak dawniej opowiada nam różne historyjki, wracając do swojej sprawdzonej techniki narracji (zanim jeszcze zwrócił się w stronę osobistych przemyśleń znanych chociażby z dzieła, jakim jest „The Boatman’s Call”), ale z drugiej strony album jest prawie całkiem pozbawiony gitary, co dla Bad Seeds jest dość nietypowe. Jak mówi sam Cave, stało się tak, ponieważ odejście gitarzysty (a właściwie dwóch gitarzystów) pozostawiło w zespole „dziurę w kształcie gitary”, która powinna pozostać dziurą i dać wybrzmieć pozostałym instrumentom. I zaiste wybrzmiewają w niesamowity sposób i w dużej ilości. Znowu wracamy również do klimatycznych, skomplikowanych kompozycji, znanych nam niemalże ze wszystkich albumów Złych Nasion. Niski głos Cave’a przeszedł pewne zmiany (nie da się ukryć – nie będzie młodniał), ale nadal słucha się go niczym balsamu dla uszu (Cave twierdzi, że dopiero teraz słucha własnego wokalu z przyjemnością). Na większości albumu pozostaje w melancholijnej, spokojnej stylistyce, dobrej na wieczory we dwoje bądź nocne spacery w deszczu (ja najczęściej słucham go nocą na rowerze), jednakowoż utwory te wykonywane na żywo (zwłaszcza „Jubilee Street”) nabierają nowej, zwierzęcej energii. Album jest raczej stonowany, ale nie brakuje mu bardziej agresywnych bądź majestatycznych elementów. Muzyka to majstersztyk w każdym calu. Trudno tu wybrać najlepszy utwór, ale osobiście postawiłabym na zamykający album kawałek o tym samym tytule – „Push the Sky Away”.

Jeśli chodzi o warstwę tekstową, to tak jak już wspomniałam, Cave wraca do snucia opowieści. Takich jak historia syren w „Mermaids” czy też pewnej prostytutki w „Jubilee Street”, bądź poszukującego dowodu na istnienie Boga mężczyzny z „Higgs Boson Blues”. Nie brakuje jednak osobistych przemyśleń, takich jak opis przeżyć autora w „Finishing Jubilee Street”. Zresztą jak Cave wspomniał w jednym z wywiadów – niezależnie od tego, czy jego utwór jest o kimś innym, czy o nim samym, zawsze poniekąd opowiada o twórcy.

Podsumowałabym ten krążek jako połączenie muzycznej stylistyki znanej z melancholijnego „The Boatman’s Call” z narracją i tekstami z albumów takich jak „Murder Ballads” bądź „Henry’s Dream”. Jest spokojnie i balladowo, czasami można się nawet delikatnie pobujać, jednak pazur tej muzyki ukrywa się pod warstwami tego pozornego spokoju i czasami daje się zauważyć dopiero po wnikliwym wsłuchaniu, kiedy wreszcie odkrywamy, co w tym takiego niepokojącego. Poza tym jest to jedna z tych płyt, której nie polecam w trybie „shuffle” bądź dodawania pojedynczych utworów z niej do innych playlist. Jest to skończone dzieło, którego należy słuchać w całości, od pierwszej do ostatniej nuty. Ostatniej, przy której zwykle jestem bliska uronienia łzy podczas słuchania końcowej ballady.

Tagi: The Bad Seeds, zespoły, recenzje, muzyka, piosenki


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Wrzesień 2019
PnWtSrCzwPtSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30

Najbliższe wydarzenia


14 - 15 września 2019

Warsztaty Superdziewczyna

Niedziela, 15 września 2019

Lipiec-sierpień w Radzie Dzielnicy

Niedziela, 15 września 2019

Zapraszamy na tegoroczną edycję wydarzenia „Kolej na Wawer. Kultura i Natura”.

Zgłoś wydarzenie

Wesbud
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Jakie uczucie zwykle towarzyszy Ci podczas roku szkolnego?

radości
spokoju
strachu
podekscytowania
zdenerwowania
obojętności
znudzenia
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń