WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Poniedziałek, 28 listopada 2022 r.
Imieniny obchodzą: Jakub, Lesław, Zdzisław

Moje marzenie to własna fundacja

Robert Stępiński  |  1 września 2011

Moje marzenie to własna fundacja
Fundacja Dzięcięca Fantazja sześć lat temu spełniła marzenie Daniela Miecznikowskiego. O tym, co dzieje się z nim dzisiaj, jak wspomina tamten dzień i jakie marzenia dziś stawia na pierwszym miejscu, możecie przeczytać poniżej.
 

Z Danielem Miecznikowskim rozmawia Robert Stępiński:

- Daniel, jesteś normalnym chłopakiem, a jednak coś jest nie tak - co z Twoim zdrowiem?

- Tak, ale od urodzenia choruję na mukowiscydozę, jest to nieuleczalna choroba, która doprowadza do szybkiego włóknienia płuc. Dodatkowymi chorobami są również cukrzyca, osteoporoza, HCV.

-  Jaki jest Twój stan zdrowia na dziś?

- Obecnie moje płuca są już bardzo słabe. Jestem po przebytych trzech odmach. Jedynym ratunkiem jest przeszczep płuc, który nie może odbyć się nigdzie indziej oprócz Francji, gdyż mam wirus HCV.

- A jak się dowiedziałeś o swojej chorobie - HCV?

-  Mówiąc szczerze przez przypadek. Tak jak zawsze miałem robione kolejne badania, w których wyszły powiększone próby wątrobowe, okazało się, że mam HCV typu C.

- Co mówią lekarze, jaki jest dla Ciebie ratunek?

-  Aktualnie przebywam w Paryżu, gdzie czeka mnie przeszczep płuc. W każdej chwili mogę dostać telefon. Jedyną pewną informacją jaką mam jest to, że po przeszczepie muszę tu zostać minimum rok. I nikt nie jest w stanie powiedzieć, ile dokładnie to będzie czasu. Muszę być objęty opieką transplantologów, jak również lekarzy gastrologów i diabetologów we Francji.

- Jak mogą Ci pomóc Nasi Czytelnicy?

- Ciężko jest mi powiedzieć konkretnie, ale dla mnie każda, choćby najmniejsza pomoc jest ważna. Jest to np. rozmowa, wsparcie, które w tym momencie jest mi równie potrzebne jak pomoc medyczna. Szczegółowe informacje na mój temat i o tym, jakiej dokładnie pomocy potrzebuję, można znaleźć na stronie internetowej www.danielmiecznikowski.pl .

- Gdy słyszysz „Fundacja Dziecięca Fantazja” to co sobie myślisz?

-  Kiedy pierwszy raz usłyszałem nazwę tej fundacji, pierwszą myślą, jaka mi się nasunęła było spełnianie fantazji ciężko chorych dzieci. Sam miałem spełniane marzenie w 2005 roku. Było to dla mnie bardzo duże przeżycie. Teraz, znając fundację, wiem, że jest ona bardzo potrzebna chorym dzieciom, aby mogły przez chwilę zapomnieć o swojej chorobie.

- Jak poznałeś się z Agatą Młynarską?

-  Pierwsze nasze spotkanie miało miejsce podczas trasy koncertowej Fundacji Dziecięca Fantazja, w której Agata jest ambasadorem. Ze względu na swoją chorobę bardzo rzadko wychodzę z domu, zawsze miałem indywidualne nauczanie, więc możliwość wyjścia gdziekolwiek i poznania nowych ludzi była dla mnie radością. Jadąc na koncert cieszyłem się, ale nie wiedziałem kogo tam poznam. A poznałem właśnie Agatę Młynarską. Do dzisiaj jestem z nią w kontakcie, kibicuje mi w mojej walce.

-  Czym się interesujesz, jakie masz hobby?

-  Nie interesuję się tak jak moi rówieśnicy np. piłką nożną, ponieważ nie jestem w stanie w nią grać. Ze względu na ograniczenia, jakie narzuca mi moja choroba jedynym moim hobby jest zbieranie autografów znanych ludzi oraz robienie zdjęć.

 

- A było jakieś wyjątkowe spotkanie dla Ciebie?

-  Zależy w jakim okresie mojego życia. Gdy dowiedziałem się o przeszczepie i że muszę wyjechać, wyjątkowym spotkaniem było to z Agata Młynarską i Filipem Bobkiem, którzy trzymają za mnie kciuki aby mi się udało… Ale w moim życiu takich spotkań było kilka, kiedy mogłem choć na chwilę zapomnieć o chorobie.

-  Pewien wiersz mówi: „ Żeby cos się zdarzyło, żeby mogło się zdarzyć, by zjawiła się miłość trzeba marzyć!...”. A o czym Ty marzysz?

-  Teraz moim jedynym marzeniem jest doczekanie do przeszczepu płuc, ponieważ coraz częściej chodzę do szpitala i coraz gorzej mi się oddycha. Marzę o tym, abym mógł złapać normalnie oddech. I żyć tak jak moi rówieśnicy. 

- Co chciałbyś robić w przyszłości?

-  Z każdym rokiem moje plany na przyszłość się zmieniają. Ale już dość długi czas mówię o założeniu własnej fundacji, która będzie miała na celu pomoc w ciężkich sytuacjach, które spotykają chore dzieci. Ewentualnie praca w fundacji, gdzie mógłbym pomagać innym.

- Danielu w takim razie życzę Ci spełnienia wszystkich Twoich marzeń, wiele autografów i zdjeć z gwiazdami, a przede wszystkim dobiegnięcia szczęśliwie do mety- udanego przeszczepu!


Tagi: Fundacja Dzięcięca Fantazja, mukowiscydoza, choroby, marzenia


Komentarze użytkowników (2)

Dodaj komentarz
AN | 2011-09-03 15:14:53

Danielu jesteśmy z Tobą złapiesz odech na pewno :)

AN | 2011-09-10 06:44:32

Daniel kilka dni temu miał przeszczep płuc! Czuje się dobrze. Więcej o Danielu na stronie https://www.facebook.com/#!/profile.php?id=100000455706463 Nadal potrzebuje pomocy, koszty leczenia są ogromne.

stalgast2

Kalendarz Imprez

Listopad 2022
PnWtSrCzwPtSoNd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930

Najbliższe wydarzenia


Środa, 14 grudnia 2022

Koncert Kolęd w SP nr 353

Zgłoś wydarzenie

księgowość
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Jaka forma imprez lokalnych podoba Ci się najbardziej?

kino plenerowe
wyprzedaż garażowa
piknik / festyn
zajęcia sportowe, maratony, biegi, rajdy rowerowe
koncerty
wieczory autorskie, benefisy
warsztaty artystyczne (rękodzieło, teatr, malarstwo, rysunek, śpiew)
imprezy charytatywne
Zobacz wyniki
nieruchomości

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń