WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Środa, 27 maja 2020 r.
Imieniny obchodzą: Juliusz, Magdalena, Jan

Święto Pracy- dawniej i dziś

Sebastian Mateusz Nowak

1 maja jest dniem, w którym co roku, począwszy od końca XIX wieku, obchodzimy Święto Pracy. Chcąc uniknąć mnożenia szczegółowych informacji oraz nadmiernej obszerności artykułu, nie będę sięgał do jego genezy. Skupię się natomiast na przedstawieniu obchodów Święta Pracy z okresu PRL-u. Będąc przedstawicielem pokolenia, które nie było świadkiem opisywanych wydarzeń, zmuszony jestem oprzeć się na wiedzy zaczerpniętej z książek oraz na pamięci osób, które te wydarzenia przeżyły i zapamiętały.

Rocznice pierwszomajowe były najważniejszymi uroczystościami w PRL-owskim kalendarzu. Obchody 1 Maja uważano za wydarzenia wielkiej wagi, a przygotowania do nich trwały nawet miesiąc. We wszystkich miejscach, gdzie miały odbyć się uroczystości, organizowano Komitety Pierwszomajowe. W ich skład wchodziły komórki partyjne, dyrekcje zakładów pracy, związki zawodowe, organizacje młodzieżowe, a także szkoły. Rocznica pierwszomajowa była tradycyjnie związana z pochodem. To wielkie przedsięwzięcie choreograficzne wymagało zgrania tłumów oraz wielu treningów. W przededniu 1 Maja, w zakładach pracy i szkołach, odbywały się liczne akademie. Wręczano na nich odznaczenia, dyplomy, ordery, a także premie pieniężne. Najmłodsi uczestnicy wydarzeń obdarowywani byli paczkami ze słodkościami. Wszystkich zachęcano do aktywności świątecznej w dniu następnym.

Scenariusz obchodów 1 Maja zawsze wyglądał podobnie. Polegał na przemarszu odświętnie ubranych ludzi pracy w pochodzie, który ciągnął się kilometrami głównymi ulicami miasta. Urozmaicały go często widowiska w postaci krótkich scenek, jakie odgrywali uczestnicy wydarzeń. Maszerujący ubrani byli również w rozmaite stroje, dobierane oczywiście wedle klucza zawodowego. Uczestnik pochodu musiał bowiem należeć do jakiejś grupy zawodowej, a jego strój miał służyć jej natychmiastowej identyfikacji. W manifestacji dużą grupę stanowili sportowcy. Podobnie jak inne grupy zawodowe mieli ze sobą znaki rozpoznawcze swoich dyscyplin sportowych. Obchodom święta towarzyszył również zwyczaj oflagowywania. Sztandary i szturmówki zamieszczano dosłownie wszędzie. W trakcie przemarszu powiewały czerwone i biało-czerwone flagi, które nieraz swą wielkością zakrywały niosących je manifestantów. Momentem finalnym obchodów Święta Pracy był przemarsz przed trybuną honorową, na której stały naczelne władze partyjne i państwowe. Wznoszono przed nią ciągłe okrzyki na cześć przywódców. Czas świętowania nie kończył się wraz z rozwiązaniem defilady. W pierwszomajowe popołudnia uczestnicy wydarzeń bawili się na zabawach, uczestniczyli w imprezach sportowych, chodzili do kin i teatrów.

Od przedstawionej powyżej formy celebrowania 1 Maja odeszliśmy już dawno. Wraz ze zmianą systemu politycznego, Święto Pracy straciło na znaczeniu. Z uwagi na rodowód 1 Maja, często odnosimy się do niego z resentymentem. Jednakże jest to rocznica, która powinna mieć dla nas szczególne znaczenie. Celebrowanie 1 Maja ma na celu podkreślanie wartości pracy ludzkiej. Tegoroczne Święto Pracy, jest wyjątkowe również z tego względu, że na ten dzień przypada beatyfikacja papieża Jana Pawła II.  Ojciec Święty wielokrotnie podejmował tematykę pracy, o czym świadczy choćby jedna z jego encyklik pt. „Laborem exercens” [„O pracy ludzkiej”]. Nie chcąc wcielać się w kustosza pamięci słów i pism Ojca Świętego, interesujące nas zagadnienie ujmę w lapidarnym skrócie. Jan Paweł II wielokrotnie powtarzał, że praca stanowi podstawowy wymiar bytowania człowieka na ziemi. Uważał ją za dobro wyrażające godność ludzką. Za swoje zadanie przyjął stałe przypominanie o godności i o prawach ludzi pracy. Podobny cel przypisuje się  obchodom 1 Maja, które mimo koincydencji z uroczystościami beatyfikacyjnymi, powinniśmy mieć na uwadze.

 

 

 

Tagi: 1 maja, święto pracy, tradycja


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Maj 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Najbliższe wydarzenia


Środa, 27 maja 2020

Wernisaż wystawy Bogdana Stodulnego

Wtorek, 30 czerwca 2020

Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Co myślisz o powrocie systemu roweru miejskiego (Veturilo) w Warszawie?

Pomysł dobry, ale w praktyce słabo działa - częste problemy z wypożyczeniem/oddaniem roweru
Świetny pomysł i doskonale się sprawdza w Warszawie
Zbyt często brakuje rowerów na stacjach, z których chciałbym/chciałabym skorzystać
Może być, ale bez rewelacji
Świetnie promuje jazdę na rowerze
Źle, że go wprowadzili, bo teraz trzeba na chodniku (jako pieszy) mieć oczy dookoła głowy, tylu tu rowerzystów
Fajny, ale rowery często się psują
Dobry, ale za mało stacji wypożyczenia
Nie wiem, nie korzystam
Kiepski, w innych miastach to działa lepiej
Co z tego, że są rowery jak prawie wcale nie ma ścieżek rowerowych?
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń