WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Piątek, 19 października 2018 r.
Imieniny obchodzą: Piotra, Michała, Ziemowita

Spotkanie z historią i planem filmowym

Bożena Doleżał  |  11 czerwca 2018

Spotkanie z historią i planem filmowym

21 maja br. byliśmy w Belwederze na kolejnej wycieczce pokoleniowej zorganizowanej przez Polski Komitet Pomocy Społecznej Oddział w Wesołej. To nie przypadek, że akurat w tym roku, kiedy obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę, kolejną lekcję historii rozpoczęliśmy od złożenia wiązanki w narodowych barwach, na której był napis: Marszałkowi – Seniorzy z Wesołej.

Belweder to obecnie nie tylko rezydencja prezydenta, jego rodziny, ale także, a może przede wszystkim, to wspomnienia związane z marszałkiem Piłsudskim. W podziemiach znajduje się ponad 3 tysiące pamiątek, 746 eksponatów przekazał warszawski kolekcjoner Janusz Ciborowski. Wśród nich widzieliśmy portrety, karykatury Marszałka, dyplomy i dokumenty, a także medale z jego wizerunkiem. Pani przewodnik bardzo ciekawie opowiadała nam o życiu i pracy Marszałka. Oprócz obejrzenia zgromadzonych pamiątek zapoznaliśmy się z historią jednego z najstarszych orderów wojskowych na świecie i najwyższego polskiego wyróżnienia na polu bitwy – Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Belweder, wśród wielu mieszkań i domów Józefa Piłsudskiego, był miejscem, z którym Marszałek związany był przez trzynaście lat. Wprowadził się do niego 29 listopada 1918 roku w asyście Szkoły Podchorążych, w 88 rocznicę wybuchu Powstania Listopadowego. Tu, będąc głową państwa Odrodzonej Rzeczypospolitej, podejmował najdonioślejsze decyzje, tu podpisywał najważniejsze dokumenty, to tu – w gabinecie na piętrze – powstał plan Bitwy Warszawskiej. Odwiedziliśmy sale: Lustrzaną, Łowicką, Pompejańską. Byliśmy też gośćmi jego gabinetu, saloniku, pokoju adiutanta oraz pokoju, w którym zmarł. Z zaciekawieniem oglądaliśmy meble, obrazy oraz wystrój wnętrz Belwederu. Dobrze, że dobra te wróciły do naszego kraju i społeczeństwo polskie może je oglądać.

W tym samym tygodniu, w piątek 25 maja odbyła się kolejna wycieczka pokoleniowa, tym razem do Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych mieszczącej się od niespełna 70 lat przy ulicy Chełmskiej.

Projekt Plan Filmowy stworzony został z myślą o wspieraniu realizacji m.in. programów szkolnych w zakresie elementów dotyczących edukacji filmowej, posiada także cechy ponadprzedmiotowe, m.in. z zakresu edukacji historycznej, obywatelskiej, medialnej, kulturalnej i artystycznej.

Plan Filmowy to niezwykła opowieść o pracy filmowców i o powstawaniu dzieła filmowego. Wyjątkowa scenografia, kostiumy i rekwizyty przeniosły nas w czasie i pozwoliły poczuć atmosferę miejsca, w którym na co dzień pracują twórcy filmowi. Narracja ścieżki zwiedzania prowadzi przez kolejne etapy powstawania filmu, przybliżając najciekawsze aspekty produkcji filmowej. Przestrzeń Planu Filmowego wyposażona została w nowoczesne multimedia.

Plan Filmowy składał się z 2 części: scenograficznej i kostiumowej. W pierwszej zobaczyliśmy dekoracje wykreowane przez twórców filmowych – prawdziwie królewską ucztę, salę tronową, sypialnię oraz filmowe lochy. Podczas projekcji na goglach VR każdy mógł przenieść się w plener na plan, by z bliska przyjrzeć się pracy ekipy filmowej i nagrywaniu kolejnych ujęć.

W części dotyczącej kostiumów oprócz tego, że zajrzeliśmy do pracowni, w której się projektuje i tworzy kostiumy, mieliśmy zadania polegające na dopasowaniu nakryć głowy do reszty stroju.

Wydaje mi się, że nasza młodzież i seniorzy bardzo dobrze się bawili, mogąc choć na chwilę wdziać na siebie strój królowej, króla, stańczyka, damy dworu, żołnierza czy duchownego. Z uśmiechem na ustach zakończyliśmy zwiedzanie Planu Filmowego.

 

 

 




Tagi: Polski Komitet Pomocy Społecznej Oddział w Wesołej, seniorzy, seniorzy w Wesołej, wycieczki seniorzy


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
stalgast
Zgłoś wydarzenie

Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Co myślisz o uproszczonych taryfach na 1 i 2 strefę komunikacji miejskiej?

Świetny pomysł! Teraz nie będzie chaosu z 1 i 2 strefą
Jestem bardzo zadowolona/zadowolony z tego pomysłu. Wreszcie jadąc poza Warszawę nie będę musiała/musiał kupować dodatkowego biletu
Nie odczuję różnicy. Podróżuję tylko w obrębie administracyjnym Warszawy
Nie jeżdżę komunikacją miejską
Nie mam zdania
Zobacz wyniki
Kurek Foto

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń