WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Środa, 22 stycznia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Anastazy, Wincenty, Wiktor

Nasze Trojaczki

Lucyna Kryszyńska, opiekun Koła Wolontariuszy  |  25 lipca 2012

Każda mama jest bardzo szczęśliwa, gdy urodzi dziecko. Ale przybycie na świat trzech chłopców musi być szczęściem do potęgi trzeciej. Wiedzą o tym najlepiej  państwo Kowalscy. Tak, Szanowni Państwo, mamy w Starej Miłośnie Trojaczki!

Wolontariusze z SP 173 odwiedzili wspaniałe maluchy i ich dzielną mamę w dniu 4 kwietnia br. Chociaż dzień był deszczowy i zimny, atmosfera w mieszkaniu pani Joanny była bardzo gorąca. Chłopcy mają już ponad półtora roku. Chowają się świetnie, ale opieka nad trojaczkami jest naprawdę trudna. Chłopcy śpią o różnych porach, jedzą o innych godzinach, ale zabawkami chcą bawić się tymi samymi i w tym samym momencie, co powoduje różne drobne problemy. Wolontariuszki miały okazję obserwować, jak wygląda opieka nad trojaczkami. Ale nie tylko chęć zabawy z dziećmi przywiodła nas do mieszkania pani Joanny. Otóż, podczas balu karnawałowego zimą wolontariusze sprzedawali ciasta i ciasteczka upieczone wspólnie z rodzicami. Uzyskane pieniądze przeznaczyliśmy na zakup pieluch, mokrych chusteczek i drobnych zabawek, aby choć odrobinkę wesprzeć zmęczonych rodziców. Spotkanie w domu państwa Kowalskich było wielką przyjemnością. Pani Joanna jest cudowną, pełną cierpliwości i dobrego humoru mamą.

Bardzo dziękujemy wszystkim sponsorom naszej akcji. Mocno całujemy maluchy,  a rodzicom „naszych trojaczków” życzymy dużo siły i cierpliwości.

                                                                                                           



Tagi: trojaczki, dzieci, wolontariusze, SP 173


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast
Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

W Nowym Roku:

rzucę palenie
schudnę
będę się zdrowo odżywiać
zacznę uprawiać sport
zacznę odkładać pieniądze na spełnienie marzeń
nic nie postanawiam, bo zawsze nic mi z tego nie wychodzi
nic nie postanawiam, bo nie uznaję "postanowień noworocznych", przez cały rok staram się zmieniać na lepsze
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń