WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Wtorek, 7 lipca 2020 r.
Imieniny obchodzą: Cyryl, Metody, Estera

Iluzje nie tylko na scenie

Hanna Kowalska  |  16 lutego 2018

Iluzje nie tylko na scenie

Przyznam się Państwu szczerze, że nie lubię spektakli opowiadanych. Do teatru chodzę zobaczyć „pełną” grę aktorską - dialogi, ruch sceniczny, akcję. Idąc na „Iluzje” wiedziałam, że wybieram tę nieulubioną formę teatralną i spodziewałam się jakie będą moje wrażenia ze spektaklu - że choćby był najlepiej zagrany, będę miała niedosyt spowodowany brakiem tak przeze mnie lubianych wyżej wymienionych elementów. Ale aktorzy Teatru Collegium Nobilium zaskoczyli mnie. Pokazali mi szereg iluzji zwartych w treści sztuki i jedną moją osobistą - tę o nudzeniu się, gdy aktor wyłącznie mi coś opowiada, zamiast to pokazać. Tu opowiadało aż 11 aktorów, prawie w równych proporcjach damsko-męskich. Proporcje z pewnością nieprzypadkowe, bo rzecz była o miłości. Tej klasycznie rozumianej miłości między kobietą a mężczyzną, jednej na całe życie. Ileż jednak złudzeń i iluzji kryje się w tej pozornie prostej sprawie!

Czy całe życie przeżyte u boku drugiego człowieka może być iluzją? Czy iluzją może być miłość, którą się do niego czuje? Kolejne minuty sztuki stawiały przed nami te i podobne pytania, od razu udzielając na nie odpowiedzi, czy może raczej pokazując kierunek myślenia o prezentowanej historii i pulsującej w niej miłości, by za chwilę ten kierunek radykalnie zmienić. Młodzi, utalentowani aktorzy i aktorki opowiadali koleje losu dwóch przyjaźniących się par małżeńskich niespiesznie i raczej spokojnie, a mimo to spektakl z pełnym przekonaniem mogę nazwać dynamicznym i wciągającym. Jak w dobrej książce widz był ciekaw, co się za chwilę wydarzy i jakie jeszcze zwroty akcji zaplanował autor. A może jakie zaplanowało samo życie? Wszyscy snujący to opowiadanie w mistrzowski sposób łączyli naprawdę dobry warsztat aktorski ze swobodą opowiadania, co sprawiało wrażenie, jakbyśmy słuchali historii autentycznej, nawet w chwilach mało prawdopodobnych.

„Iluzje” Iwana Wyrypajewa w reżyserii Wojciecha Urbańskiego - sztukę napisaną na czterech 30-35 letnich aktorów - wykonało, zgodnie z zamysłem reżysera, 11 studentów roku dyplomowego Wydziału Aktorskiego, którzy mają po dwadzieścia kilka lat. Czy to coś zmienia w jej odbiorze? Sprawdźcie Państwo sami. Ja wiem na pewno, że potrafią oni swoją grą aktorską przekonać nieprzekonanych. Tak jak mnie przekonali do sztuki opowiadania.

Tekst: Hanna Kowalska
Fot. Bartek Warzecha

Tagi: Iluzje, Teatr Collegium Nobilium, Akademia Teatralna, spektakl Illuzje, Wojciech Urbański


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Lipiec 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031

Najbliższe wydarzenia


Czwartek, 9 lipca 2020

Wokół brzmienia autentycznego - W kręgu warszawskim

Niedziela, 2 sierpnia 2020

XX Festiwal Sinfonia Varsovia Swojemu Miastu 2.08–3.09.2020 ul. Grochowska 272, Warszawa

Wtorek, 1 września 2020

Powszechny spis rolny

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Gdzie w tym roku wyjeżdżasz na wakacje?

Nad morze
W góry
Na Mazury
Za granicę
Nigdzie
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń