WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Wtorek, 24 kwietnia 2018 r.
Imieniny obchodzą: Aleks, Grzegorz, Aleksander

Zapomniane życiorysy: Porucznik Kazimierz Kowalewski – bohater pochowany w Zerzniu

Piotr Bieliński   |  28 września 2017

Rozpoczęty miesiąc, wrzesień, cieszy wszystkich wspomnieniami niedawnych urlopów, oddechem żywego jeszcze lata, słowem napawa optymizmem… Trochę mniej cieszą się uczniowie szkół, którzy słodkie chwile odpoczynku i długie spanie muszą zamienić na szkolne ściany i czas regulowany codziennym wstawaniem, aby zdążyć na poranne lekcje. Chociaż był czas, kiedy dzieci do szkoły pójść nie mogły.

78 lat temu wybuchła straszna dla Polaków wojna, nazwana później II światową. 20 września 1939 r. na polach wsi Zerzeń, w pobliżu cmentarza, żołnierze próbujący dotrzeć do Warszawy po stoczonym dzień wcześniej ciężkim boju pod Falenicą, nie mając map, weszli między zabudowania. Okazało się, że spał tam batalion 11 wschodniopruskiej dywizji piechoty z Kętrzyna. Świeżo powołani niemieccy rezerwiści, którzy nie powąchali dotąd prochu, uspokojeni przez oficerów, że błyskawiczna „Polenfeldzug” już się zakończyła, nie wystawili nawet wart. I na to wojsko weszła nieszczęsna kompania polska z 13 i 29 dywizji piechoty i innych oddziałów maszerujących spod Falenicy.

Wśród nich był porucznik Kazimierz Kowalewski, dowódca 3 kompanii ciężkich karabinów maszynowych z 43 pułku strzelców Legionu Bajończyków. Urodzony w nieznanym miejscu 17 października 1912 r. Po ukończeniu szkoły oficerskiej został przydzielony do 43 pułku strzelców. W sierpniu 1939 r., kiedy macierzysta 13 dywizja piechoty została skierowana pod Bydgoszcz, por. Kowalewski objął dowództwo 3 kompanii ckm. Po wybuchu wojny, podczas transportu pod Tomaszów Mazowiecki jego karabiny maszynowe trzymały w szachu niemieckie samoloty atakujące eszelony z wojskiem. Od 6 września w ogniu walk por. Kowalewski wykazał hart ducha i spokój dowodzenia w walkach z masą czołgów niemieckich pod Ujazdem i przy marszu swego pułku w stronę Wisły. Podczas przeprawy przez rzekę 10 września żołnierze por. Kowalewskiego zestrzelili samolot niemiecki.

Po przeprawie 13 DP por. Kowalewski ściągał zewsząd ukrytą broń, także z zachodniego brzegu Wisły. 19 września w bitwie pod Falenicą jego karabiny maszynowe skutecznie powstrzymywały niemiecką piechotę przed dojściem do polskich okopów. Po zakończeniu walk wykonał rozkaz dowódców, próbując przejść do Warszawy. 20 września grupa, w której był, licząca 130 ludzi weszła w Zerzniu na niemiecki batalion. W walce, która się wywiązała, żołnierze nie chcieli się poddawać i odmawiali wykonania rozkazów kapitulacji otrzymanych od oficerów. Broń maszynowa i moździerze niemieckie zmasakrowały polskie szeregi. Ze 130 ludzi zginęło 107. Ranny por. Kowalewski podczas poddawania się został zastrzelony przez niemieckiego „żołnierza”, który w ten sposób zaliczył sukces i „pozbył się” strachu przed polskim oficerem.

Ciało dzielnego żołnierza Niemcy kazali pochować w miejscu jego śmierci, tak samo jak pozostałych zabitych. Na jesieni 1939 r. z inicjatywy Izydora Królaka zawiązał się Tajny Komitet Opieki nad Grobami Poległych, który dokonał ekshumacji poległych i pochował ich na cmentarzu parafialnym. Podczas okupacji w tajemnicy na mogile postawiono pomnik według projektu ukrywających się przed Niemcami Seweryna Nirnsztejna i Wiesława Charasiewicza. Rzeźbę orła wieńczącą pomnik wykonał wawerski plastyk Wacław Piotrowski.

 

Cmentarz w Zerzniu. Kwatera Poległych we wrześniu 1939 r. Zdjęcie Mikołaj Żebrowski

 

Inicjatywa Bajonna-Falenica-Polonia

Informacje, propozycje i sugestie: inicjatywa.bfpolonia@yahoo.com

tel. +48 609 869 359

Nazwa pliku graficznego: "

Tagi: zapomniane życiorysy, Kazimierz Kowalewski, Porucznik Kazimierz Kowalewski, cmentarz w Zerzniu


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Jadalnia

Kalendarz Imprez

Kwiecień 2018
PnWtSrCzwPtSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30

Najbliższe wydarzenia


Wtorek, 24 kwietnia 2018

Monodram z okazji 75. rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim

Wtorek, 24 kwietnia 2018

REMBERTOWSKI DYSKUSYJNY KLUB KSIĄŻKI

Środa, 25 kwietnia 2018

Pogodna Grupa Teatralna zaprasza!

Zgłoś wydarzenie

Willa Międzylesie
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Czy uważasz, że w Wesołej powinna powstać szkoła ponadpodstawowa?

Tak, koniecznie!
Tak, dzieci będą miały szkołę w swojej najbliższej okolicy
Nie, jest wystarczająco dużo szkół ponadpodstawowych w Warszawie
Nie, do szkół ponadpodstawowych dzieci dostają się na podstawie m.in. wyników z egzaminów. Zanim szkoła zyska renomę i dzieci będą chciały do niej uczęszczać minie dużo czasu.
Zależy jakiego rodzaju byłaby to szkoła średnia
Nie mam zdania
Zobacz wyniki
Kurek Foto

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń