WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Poniedziałek, 1 czerwca 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hortencja, Jakub, Konrad

Zapomniane życiorysy: Płk dypl. Władysław „Zubosz” Kaliński – dowódca 13 dywizji w falenickim boju z 1939 roku

Redakcja .  |  15 października 2018

         Urodził się 23 marca 1891 r. w Rohatynie w Małopolsce Wschodniej. Ukończył 7-klasową szkołę realną i w 1912 r. zdał maturę we Lwowie. Wstąpił do Związku Strzeleckiego (ps. „Zubosz”) i ukończył kurs podoficerski. Od 3 sierpnia 1914 r był w Legionach Polskich jako żołnierz 3 kompanii III baonu 1 pułku piechoty.
 
       Wyróżnił się 21 maja 1915 r. - jako sierżant, dowódca plutonu - podczas walki o lasek kozinkowski. Ciężko ranny 15 czerwca 1916 r. Od 1 XI 1916 chorąży piechoty, od 1 I 1917 podporucznik. Wraz z Legionami odmówił złożenia przysięgi na wierność Cesarzowi Niemieckiemu i został internowany. Od września 1917 r. wcielony do 20 pp armii austriackiej, skierowany na front włoski, ukończył oficerski kurs szturmowy przy 12 DP.
 

          Od 2 listopada 1918 w Wojsku Polskim, w grudniu mianowany porucznikiem, stał się zawodowym wojskowym. W 1919 r. dowodził 7 kompanią 1 pułku piechoty Legionów podczas ataku na Wilno, a potem na froncie litewsko-białoruskim. Absolwent kursu dowódców batalionów, awansowany na kapitana. Dowódca II baonu 1 pp Leg., potem 7 kompanii II baonu 5 pp Leg. W 1920 r. adiutant sztabowy w 1 BP Leg. Walczył na Łotwie, a następnie w wyprawie kijowskiej, powtórnie ranny. Od 1 VII 1920 r. major piechoty, od 8 VIII do 19 IX 1920 r. dowódca 1 pp Obrony Warszawy. Wyróżniany za zimną krew i odwagę w rozkazach i raportach, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.

          W niepodległej Polsce od 1920 do 1922 r. kierownik Wydziału Wyszkolenia w I Departamencie Broni Głównych MSWojsk. Ukończył kurs informacyjny dla wyższych dowódców, dowódca baonu w 36 pp. Od 1922 do 1924 r. słuchacz Kursu Normalnego Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Od 15 sierpnia 1924 r. podpułkownik, oficer Sztabu Generalnego. Od 1924 do 1926 r. służył w Oddziale III a Biura Ścisłej Rady Wojennej. Następnie od 1926 do 1927 r. kierownik samodzielnego referatu „Osłona” w III Oddziale Sztabu Generalnego WP.

            Z dniem 26 VI 1927 r. przeniesiony do Korpusu Ochrony Pogranicza. Został dowódcą 3 półbrygady w Podświlu, następnie w Berezweczu, potem przeformowanej w pułk KOP „Głębokie”. Ppłk Kaliński od 20 IX 1931 r. do 1936 r. dowodził 48 pułkiem strzelców kresowych w Stanisławowie. Od 1 stycznia 1932 r. pułkownik dyplomowany. Od 1936 do 1939 r. dowódca piechoty dywizyjnej 14 DP w Poznaniu. Wspominany jako wymuszający krzykiem swoje decyzje, jego „konikiem” były odstępstwa od regulaminów. Pod koniec sierpnia 1939 r., po nagłej rezygnacji płk. dypl. Ćwiertniaka ze stanowiska, przejął dowodzenie 13 Dywizją Piechoty. Stacjonowała ona od 20 sierpnia pod Bydgoszczą, gdzie przygotowywała się do interwencji w Gdańsku. Operację odwołano, a podczas przewozu dywizji pod Tomaszów Mazowiecki wybuchła wojna.

            Obrona Tomaszowa Mazowieckiego 6 i 7 września 1939 r., bedącego przeszkodą na drodze do Warszawy, wykazała niezdolność płk. Kalińskiego do podejmowania rozsądnych decyzji. Ulegał on chaotycznym rozkazom dowódcy Armii, gen. Dęba-Biernackiego, wykonującego bez własnej inicjatywy rozkazy Naczelnego Wodza, marsz. Rydza-Śmigłego. Mimo tego dywizja stawiała skuteczny opór przez prawie dwa dni. Po przeprawie resztek 13 dywizji przez Wisłę 11 września, kiedy musiał podejmować decyzje samodzielnie, dowodził już lepiej.

            W oparciu o oddziały z 13 DP i inne jednostki od podstaw odtworzył pod Maciejowicami silne zgrupowanie wojska. W drodze ku Warszawie doprowadził je pod Falenicę 19 września. W bitwie koło tego miasteczka zgrupowanie mimo przewagi niemieckiej 11 DP obroniło się. Wskutek braku amunicji płk Kaliński rozkazał skierować 13 DP ku Warszawie. W nocnym marszu dywizję rozbito. Część jej żołnierzy dotarła do Warszawy. Niemieccy żołnierze dopuścili się w okolicach Falenicy zbrodni wojennych, rozstrzeliwując jeńców. W Warszawie, zgodnie z rozkazem dowódcy Armii „Warszawa”, gen. Rómmla, odtworzono dywizję w oparciu o resztki 13, 19, 29 DP i dwóch baonów Robotniczej Brygady Obrony Warszawy. Po ogłoszeniu decyzji o kapitulacji miasta udało się płk. Kalińskiemu zażegnać bunt pragnących dalej walczyć baonów robotniczych.

            Po upadku Warszawy i wyjściu z miasta przebywał w niewoli niemieckiej w oflagu VII A w Murnau. Uwolniła go stamtąd armia amerykańska 29 IV 1945 r. Z uwagi na okupację komunistów w Polsce wyjechał do Wlk. Brytanii, gdzie zamieszkał na stałe w Londynie. Zmarł tam 13 sierpnia 1952 r. i pochowany został na cmentarzu St. Mary’s.

            Był odznaczony: Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Niepodległości, Medalem Polonia Restituta 4 klasy, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi. Był żonaty i miał dwie córki.

Tagi: 1939, kurs, podoficerski, wspomnienia, przysięga, wierność, walka, legiony, polskie, armia, austriacka,


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Czerwiec 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930

Najbliższe wydarzenia


Poniedziałek, 1 czerwca 2020

Dzień Dziecka - kulturalnie, wirtualnie

Wtorek, 30 czerwca 2020

Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Co myślisz o powrocie systemu roweru miejskiego (Veturilo) w Warszawie?

Pomysł dobry, ale w praktyce słabo działa - częste problemy z wypożyczeniem/oddaniem roweru
Świetny pomysł i doskonale się sprawdza w Warszawie
Zbyt często brakuje rowerów na stacjach, z których chciałbym/chciałabym skorzystać
Może być, ale bez rewelacji
Świetnie promuje jazdę na rowerze
Źle, że go wprowadzili, bo teraz trzeba na chodniku (jako pieszy) mieć oczy dookoła głowy, tylu tu rowerzystów
Fajny, ale rowery często się psują
Dobry, ale za mało stacji wypożyczenia
Nie wiem, nie korzystam
Kiepski, w innych miastach to działa lepiej
Co z tego, że są rowery jak prawie wcale nie ma ścieżek rowerowych?
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń