WARSZAWA:   Wesoła - Wawer - Praga Południe - Rembertów

Wybierz wydanie:

Logowanie

automatyczne logowanie
Zarejestruj się    Zapomniałem hasła

Poniedziałek, 1 czerwca 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hortencja, Jakub, Konrad

W 80. rocznicę wybuchu wojny

Redakcja .  |  3 września 2019

W 80. rocznicę wybuchu wojny
W niedzielę, 1 września, licznie zgromadzeni na Placu Szembeka mieszkańcy naszej dzielnicy i goście z całej Warszawy wysłuchali koncertu „Wrzesień’39” w wykonaniu zespołu Sonanto. Złożyły się na niego pieśni żołnierskie i partyzanckie z okresu drugiej wojny światowej, piosenki powstańcze, pieśni patriotyczne oraz „zakazane” piosenki dodające otuchy Polakom podczas nocy okupacji.

Wśród gości na koncercie pojawili się m.in. kombatanci, uczestnicy Powstania Warszawskiego – Zofia Czekalska, Halina Kondracka, Zofia Seredyńska-Ziętek, kpt. Feliks Waśkiewicz, kpt. Józef Sobociński oraz Lidia Urbańska – prezesGrupy Grochów Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Radę Dzielnicy Praga-Południe reprezentowały wiceprzewodnicząca Rady Bożena Manarczyk i radna Irena Bartosińska, aburmistrz Tomasz Kucharski reprezentował Zarząd Dzielnicy Praga-Południe. Obecni byli także lokalni działacze, m.in. Barbara Frydrychewicz – prezes ROD „Waszyngtona”,Teresa Bugajska-Nyc prezes PZERiI oraz prezes spółdzielni mieszkaniowej Ostrobramska Dariusz Kujawa.Dzielnicową Radę Seniorów reprezentowały Barbara Orzechowska Wanda Orzeszek. Obecny był także odpowiedzialny za techniczną stronękoncertu dyrektor CPK Mirosław Salach.

Koncert rozpoczął burmistrz Dzielnicy Praga-Południe Tomasz Kucharski, z którego inicjatywy ta impreza się odbyła. Witając mieszkańców dzielnicy, burmistrz powiedział m.in.: „Niedawno, podczas dyskusji, ktoś zwrócił mi uwagę, że lubimy świętować nasze klęski, takie jak wrzesień’39 czy powstanie warszawskie… Dlatego pragnę wyraźnie i głośno zaznaczyć: to nieprawda! My niczego nie świętujemy!

My, Polacy, po prostu pamiętamy o bohaterach tamtych wydarzeń, czcimy zwykłych żołnierzy, którzy walczyli o wolność Polski i oddawali życie za kraj. Jak możemy świętować hekatombę, która pochłonęła 1/5 naszego narodu? To nie świętowanie, ale próba refleksji i wyciągnięcia wniosków i bolesnej lekcji historii. I ciągłego przypominania, że historia lubi się powtarzać! Nie czcimy mylnych decyzji polityków czy pochopnych rozkazów dowódców. Chylimy czoła przed bohaterami.

Takimi, jak żołnierze 21. Warszawskiego Pułku Piechoty „Dzieci Warszawy”, którzy mimo gorszego uzbrojenia i mniejszej liczności przeciwstawili się w Warszawie 1939 roku niemieckim najeźdźcom. Tymi którzy aż do kapitulacji nie pozwolili wrogowi wejść do stolicy. Dzięki ich odwadze i ofiarności barykady na Grochowie i Saskiej Kępie zatamowały drogę wielotysięcznej armii. Za to co roku oddajemy im należny hołd. (…)

Co roku chylę czoło przed tysiącem praskich żołnierzy podziemnej armii, którzy porzucili bezpieczne domy i przedostali się przez Wisłę, by włączyć się do Powstania. Wszystkim winniśmy pamięć i wdzięczność za to, że swoją niezłomną postawą ocalili honor Polaków, honor wszystkich

Cześć ich pamięci!”.

Po zejściu z estrady burmistrz, co jest już tradycją podczas tych koncertów, rozdał kwiaty kombatantom i mieszkańcom.

Zanim na scenie pojawił się zespół Sonanto prowadzący przypomniał wszystkim, co działo się 75 lat temu, 1 września 1944 roku, w 32 dniu powstania warszawskiego. Mówił m.in. o przejściu ubranych w panterki i niemieckie hełmy żołnierzy „Zośki” zwartym szykiem przez Ogród Saski obok nieprzyjacielskich stanowisk na stronę polską przy ul. Królewskiej. Przypomniał o ewakuacji żołnierzy i cywilów kanałami ze Starówki do Śródmieścia. Wspomniał zburzenie Fortu Legionów Dąbrowskiego na Sadybie i śmierci 2000 osób pod gruzami zbombardowanych kościołów św. Jacka, św. Marcina i Sakramentek.

Koncert zespołu Sonanto, prowadzony przez Pawła Krasowskiego, rozpoczęła piosenka „Młodym być, więcej nic”, nawiązująca do młodości naszych kombatantów. Potem estradą zawładnęły już znakomicie wykonane pieśni wojenne, m.in. przejmująca ballada „Dnia pierwszego września”, warszawskie przyśpiewki „Teraz jest wojna” i „Siekiera motyka” oraz pieśni partyzanckie „Dziś do Ciebie przyjść nie mogę” czy „Rozszumiały się wierzby płaczące”. Na baczność zaśpiewano chórem „Czerwone maki na Monte Cassino”. Wiele łez uroniono przy przejmującej pieśni „Warszawo ma”. Na finał zespół zaśpiewał „Serce w plecaku”, a na bis placem Szembeka wstrząsnęła chóralnie zaśpiewana przez wszystkich obecnych pieśń „Warszawskie dzieci”.

Zobacz również

Tagi:


Komentarze użytkowników (0)

Dodaj komentarz
Stalgast

Kalendarz Imprez

Czerwiec 2020
PnWtSrCzwPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930

Najbliższe wydarzenia


Poniedziałek, 1 czerwca 2020

Dzień Dziecka - kulturalnie, wirtualnie

Wtorek, 30 czerwca 2020

Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej

Zgłoś wydarzenie

konstans
Archiwum wydań drukowanych
 

Nasza ankieta

Co myślisz o powrocie systemu roweru miejskiego (Veturilo) w Warszawie?

Pomysł dobry, ale w praktyce słabo działa - częste problemy z wypożyczeniem/oddaniem roweru
Świetny pomysł i doskonale się sprawdza w Warszawie
Zbyt często brakuje rowerów na stacjach, z których chciałbym/chciałabym skorzystać
Może być, ale bez rewelacji
Świetnie promuje jazdę na rowerze
Źle, że go wprowadzili, bo teraz trzeba na chodniku (jako pieszy) mieć oczy dookoła głowy, tylu tu rowerzystów
Fajny, ale rowery często się psują
Dobry, ale za mało stacji wypożyczenia
Nie wiem, nie korzystam
Kiepski, w innych miastach to działa lepiej
Co z tego, że są rowery jak prawie wcale nie ma ścieżek rowerowych?
Zobacz wyniki

Newsletter

Zaprenumeruj nasz newsletter. Wpisz swój adres e-mail:
Zapisz Usuń